Czwarty raz w tegorocznym sezonie zmierzą się drużyny Colorado Avalanche oraz Minnesoty Wild. Mimo, że obie drużyny osiągają niskie wyniki przez większość sezonu, a przy tym pada sporo remisów, to ani razu w tym sezonie jeszcze nie padł remis. Sądzę, że dziś ta okazja na remis będzie znakomita. Bo Colorado bardzo dużo remisuje a nie zremisowali już od meczu z Floridą Panthers który odbył się 19 stycznia. Ogólnie obydwie drużyny obecnie prezentują podobną formę przeplatają dobre mecze słabszymi, a przy tym padają wyniki typu 2-3, 2-1 czyli takie z małą przewagą w bramkach. Dziś czwarty mecz pomiędzy tymi drużynami i myślę, że w końcu padnie remis. Spotkania pomiędzy tymi zawsze były zacięte i na pewno będzie tak też dzisiejszej nocy. Colorado Avalalnche z tej przeciętnej formy na pewno nie zdoła nagle odnosić zwycięstw z silniejszymi od siebie a Minnesota taką drużyną jest, choć formą także nie zachwyca.
Dziś w nocy na drodze do zwycięstwa Colorado Avalanche staje ekipa Minnesoty Wild. Kilka dni temu obie drużyny spotkały się ze sobą i wówczas niespodziewanie górą byli dzisiejsi goście, którzy wygrali 3:2. W zeszłym roku bilans bezpośrednich spotkań równiez przemawiał na korzyść Minnesoty, która wygrała 4 z sześciu meczów. W obecnym sezonie hokeiści Colorado w 52 meczach zdobyli 54 punkty, a to o jeden mniej niż ich dzisiejsi przeciwnicy. Gospodarze dziś zrobią wszystko, aby przełamać niemoc trzech porażek z rzędu. Goście wprawdzie przegrali swoje ostatnie spotkanie (4:5 z Nashvill), lecz wcześniej zaliczyli dwie wygrane z rzędu. Colorado u siebie ni spisuje się najlepiej - tylko 28 punktów w 26 meczach. Natomiast Wilds po serii pięciu porażek z rzędu zdołali się przełamać właśnie z ich dzisiejszym rywalem. Bardzo trudno jest wytypować wynik tego meczu, choć ja skłaniałbym się za wygraną gospodarzy.


