Spotkanie St Louis Blues i Colorado Avalanche. Faworytem tego spotkania są Blues, którzy mają świetne bilanse meczów domowych - 29 meczów granych, 22 zwycięstwa i tylko 7 porażek, co dało im 48 punktów i 2 miejsce w klasyfikacji na własnym terenie. Imponujące są też ich statystyki defensywne, bo tracą tylko 1.78 goli na mecz i jest to drugi najlepszy wynik w lidze zaraz za Detroit, które jest najlepszą drużyną u siebie. Blues dzisiaj wystawią w bramce Elliota, który już dostał wiele przydomków chwalących jego wysoką skuteczność obron. Traci 1.62 gola na mecz! Niestety oba zespoły w sytuacji back to back, a wtedy to właśnie występują dziwne wyniki. St.Louis wygrało z Devils po rzutach karnych, a Colorado wygrało z Caroliną po dogrywce. Oba zespoły zatem miały przedłużone mecze i może to wpłynąć na ogólną jakość tego meczu. Myśle, że jednak St. Louis tyle razy już w tym sezonie wygrywało mecze nawet bez straty bramki, że nawet jak dziś padnie minimalna ilość bramek, to będzie to faworyzowało gospodarzy. Mam tylko nadzieje, że nie dojdzie do jakiegoś remisu 0-0 czy 1-1.
Kolejna noc z rzędu obfita w mecze NHL. W jednym z nich w mogącej pomieścić aż dziewiętnaście tysięcy widzów hali Scottrade Center miejscowy St Louis Blues zmierzy się ze spływającą lawiną z Colorado. Saint Louis Blues to czwarty zespół Konferencji Zachodniej. Po pięćdziesięciu trzech meczach mają na koncie siedemdziesiąt jeden punktów. Niebiescy w ostatnim czasie grają nierówno (zwycięstwo po dogrywce z New Jersey Devils 3:4, porażka z Nashville Predators 1:3, zwycięstwo z Ottawą 3:1, porażka po dogrywce z Pittsburgh Penguins 2:3 czy też skromne zwycięstwo z Los Angeles Kings 1:0. Czystym szaleństwem byłoby więc ryzykowanie dla tak małego kursu, jaki bukmacher proponuje za zwycięstwo gospodarzy tego pojedynku. Można jednak dopatrzeć się w tym meczu underka :). Jak widzimy, aż cztery z pięciu ostatnich meczów Niebieskich kończyło się underami. Colorado również gra w kratkę w ostatnim czasie. Porażka po dogrywce z Vancouver Canucks 2:3, zwycięstwo po dogrywce z Caroliną Hurricanes 4:3, porażka z Edmonton Oilers 3:2 oraz porażka z Dzikimi z Minnesoty 0:1. Ciężko w tym meczu wytypować zwycięzcę. Obie drużyny często underują, więc taki typ dziś zagram. Dodam jeszcze tylko, że sześć ostatnich bezpośrednich spotkań tych drużyn kończyło się underami (3:1, 3:2, 3:1, 2:3(po karnych), 2:3, 4:0). Myślę, że w tym meczu padną trzy, może cztery gole. Kurs jest naprawdę duży i kuszący. Typując dokładny wynik postawiłbym 3:1 dla gospodarzy. Początek spotkania o 02:00.



