Ciekawy mecz zapowiada nam sie w sobotnie popołudnie, gdzie Swansea podejmie na własnym boisku stołeczny Tottenham. Oba zespoły całkiem dobrze sobie radzą w tym sezonie. Gospodarze zajmują 9 lokate w Premier League z dorobkiem 40 punktów. Tottenham natomiast plasuje się na 4 miejscu i ma na swoim koncie 54 punkty. Cięzko wskazać tutaj murowanego faworyta, a to dlatego, iż oba zespoły przegrały po dwa ostatnie spotkania. Mimo to uważam, iż w tym meczu zobaczymy sporo bramek. Tottenham za wszelką cenę będzie chciał powrocić na tor wygrywania, grają w tym sezonie przecież o Lige Mistrzów, a ich największy rywal w tej walce czyli Arsenal gra u siebie z Reading, więc można im dopisać 3 punkty. (Przypomnijmy, że Kanonierzy mają jeden mecz mniej od Tottenhamu). To argument dzieki któremu Tottenham od pierwszych minut musi zacząć ofensywnie. Dla popularnych Łabędzi, będzie to doskonała możliwość na gre z kontr ataku. Po wtóre w obu zespołach mamy rewelacyjną siłe ofensywną. 16 bramek G. Bale a u gospodarzy Michu z 15 trafieniami. Na sam koniec jeszcze troche statystyk. Swensea u siebie sednio strzela 3.2 bramki na mecz. 15 spotkań u siebie to 10 over 2.5 przy 5 under 2.5 . Natomiast Tottenham na wyjazdach przy 15 spotkaniach aż 12 zakonćzył over 2.5 a średnia ilość zdobywanych bamek na wyjazdach to 3.4. Mecz zapowiada się bardzo emocjonujący z dużą ilością bramek, na co po cichu licze. Mój typ to 2-3.

