Środowy mecz zapowiada nie lada emocje.Miejscowy Manchester United podejmuje ekipę Evertonu.Obie drużyny w tej chwili prezentują dobry futbol.Czerwone diabły jednak słabo rozpoczęli sezon zajmując 8 pozycję z 9 punktami straty do pierwszego Arsenalu.Dopiero od niedawna gospodarze pod wodzą Davida Moyesa grają na wysokim poziomie.Ostatnie 12 meczy bez porażki we wszystkich rozgrywkach robi wrażenie.Do tego zdążyli już ograć lidera.Everton gra również świetnie co pokazuje 5 miejsce w Premier League.Do tej pory uzbierali 24 oczka,czyli o 2 więcej od swoich środowych przeciwników.Moim zdaniem drużyny zamienią się miejscami po tym spotkaniu.Gospodarze są na fali dobrych spotkań ,a zwycięstwo z Evertonem będzie wielkim krokiem w stronę europejskich pucharów.Goście w trzech ostatnich meczach wyjazdowych zdobyli 4 punkty.Czerwone diabły w tym sezonie u siebie polegli tylko raz,lekceważąc West Bromwich Albion.Tego błędu napewno nie powtórzą.W ostatnich trzech spotkaniach u siebie zanotowali 2 zwycięstwa oraz remis.U bukmacherów słusznie są zdecydowanym faworytem i ja też stawiam na gospodarzy.
Dziś o godzinie 20:45 na Old Trafford rozpocznie się bardzo ciekawy mecz. Przede wszytskim dla układu ligowej tabeli. Manchester podejmie Everton. Manchester po 13 kolejkach dopiero na 8 miejscu. Bilans meczowy 6-4-3 co daje nam w sumie 22 oczka. Everton już chyba nas przyzwyczaił, że nie można lekceważyć tego zespołu w walce o europejskie puchary. Po 13 spotkaniach 5 miejsce z dorobkiem 24 punktów. 6 zwycięstw, 6 remisów i tylko 1 porażka. W tym meczu stawiam na to, iż obie drużyny strzelą bramkę. Manchester w tym sezonie w 11 meczach strzelał przynajmniej 1 bramkę. Tylko w 2 spotkaniach z Liverpoolem 1-0 oraz z Chelsea 0-0 nie udało się podopiecznym Moeys`a zdobyć bramki. Natomiast Everton w 9 spotkaniach wpisywał sie na listę strzelców. Jeśli popatrzymy na ostatnie 5 spotkań na Old Trafford pomiędzy obiema zespołami to tylko w 1 spotkaniu obie drużyny strzeliły bramkę. W pozostałych 4 Manchester wygrywał do zera. Jednakże ten sezon jest nieco inny. Co idealnie obrazuje ilość straconych bramek. Manchester strzelił 22 bramki tracąc przy tym aż 17. Everton trafiał do siatki rywala raz mniej jednak tych bramek tracił zdecydowanie mniej bo tylko 13. Ponadto Everton ma w swoim składzie Lukaku, który na swoim koncie ma już 8 bramek. Manchester ma Rooney`a, który także ma ich 8. Czeka nas wyrównane spotkanie. Mam nadzieje ze z dużą ilością bramek dla obu ekip. Typ 2-2.
Bardzo ciekawy typ. Kursy delikatnie spadają więc warto moim zdaniem grać póki oscylują w granicach 2,0. Dlaczego tak a nie inaczej? Manchester United w tym sezonie nie jest tą samą drużyną co w latach poprzednich. To nie jest ich optymalna dyspozycja, tracą dużo punktów a co najważniejsze w moim typie - dużo bramek. Nie mam tu na myśli samej liczby ponieważ 17 straconych bramek tragedią nie jest, chociaż jak na tej klasy drużynę niechlubny wynik. Chodzi przede wszystkim o tracenie bramki w każdym spotkaniu. W 4 z ostatnich 5 mecz tak się stało. O strzelenie gola przez Czerwone Diabły jestem raczej spokojny gdyż ma kto wykańczać sytuację. Druga sprawa to ekipa gości - w tym sezonie bardzo solidna drużyna, wysoka piąta lokata, 21 bramek strzelonych w 13 kolejkach. BTSy pokrywają rzadziej niż gospodarze jednak połowe sukcesu myśle że można uznać za spełnioną gdyż MU bramkę na pewno ukłuje. Gorzej z gośćmi którzy zazwyczaj albo wygrywają wysoko do zera, albo przegrywają i też do zera. Wydaję mi się że w takim starciu, tak ofensywnych drużyn zdarzenie jak najbardziej realne, a kurs zachęcający. Dlatego typuje i czekam na dzisiejszy wieczór, powodzenia! :)
W najciekawszym spotkaniu tej kolejki Premier League zagrają ze sobą drużyny Manchesteru United i Evertonu. Oba zespoły w tabeli znajdują się blisko siebie, bowiem gospodarze dość niespodziewanie zajmują jak narazie odległe 8 miejsce i tracą do piłkarzy z Liverpoolu 2 oczka. Podopieczni Davida Moyes'a w ostatnim czasie nie grają najlepiej, ponieważ ostatnie 2 spotkania w lidze Czerwone Diabły zaledwie zremisowały. Na dzień dzisiajszy zespół traci do liderującego w tabeli Arsenalu Londyn już 9 punktów. Everton dotychczas zgromadził 24 punkty. Podopieczni Roberto Martineza w lidze przegrali tylko raz, a miało to miejsce w siódmej serii spotkań na Etihad Stadium. W poprzedniej kolejce The Toffees rozgromili u siebie Stoke City 4:0. Dodatkowym smaczkiem tego spotkania będzię fakt, że Everton to przecieź była drużyna Davida Moyes'a, który jest teraz menadżerem Czerwonych Diabłów. Everton nie wygrał żadnego z ostatnich 20 starć na Old Trafford i w środę będzie miał doskonałą okazję, aby tą serię przerwać. Faworytem tego meczu moim zdaniem jest Manchester United, który nie może pozwolić sobie na tak częste straty punktów jak miało to miejsce w ostatnim czasie. Typuję skromną wygraną gospodarzy.


