Czarna seria United musi się kiedyś skończyć. Po porażkach z dobrze grającym w obecnym sezonie Evertonem oraz Newcastle Czerwone Diabły zajmują dopiero odległe 9 miejsce z zaledwie 22 punktami. Dobrym prognostykiem przed dzisiejszym ligowym przełamaniem może być ważna wygrana w lidze mistrzów na Szachtarem Donieck 1:0, które zapewniło Manchesterowi awans z pierwszego miejsce w grupie. Aston Villa zgromadziła do tej pory zaledwie 3 punkty mniej. Jednak gospodarze również mają swoje problemy. Przegrali ostatni mecz z Fulham a na własnym obiekcie wygrali zaledwie dwa razy spośród 7 rozegranych gier. W kadrze United zabraknie ponownie van Persiego oraz Carricka. Występ kilku graczy międy innymi Evry i Fellainiego stoją pod znakiem zapytania. Po drugiej stronie nie zobaczymy Charleas N'Zogbi który zmaga się z kontuzją natomiast kartki eliminują Fabiana Delpha. Pod znakiem zapytania stoją natomiast występy Libora Kozaka, Rona Vlaara, Antonio Luny czy Joe Bennetta. Liczę na przełamanie gości. Moyes zdaje sobie sprawę, że obecnie jest na cenzurowanym. Villa to typowy ligowy średniak z kilkoma przebłyskami w sezonie. Stawiam na United oraz typuję wynik w granicach 0:1, 1:2. Start spotkania punktualnie o 14:30.

