24. kolejka Premier League. W dolnej części tabeli jest bardzo ciasno, więc pomimo tego, że te drużyny dzieli aż 7 pozycji, to i tak obie muszą chronić się przed spadkiem. West Ham jest w tej chwili na miejscu 18, z dotychczasowych 23 rozegranych meczów wygrali zaledwie cztery. Swansea jest w tej chwili na miejscu 11, ale oba zespoły dzieli tylko 5 punktów. Walijski zespół nie zachwyca formą w tym sezonie, ale jest to spowodowane głównie kontuzjami podstawowych zawodników. W tym meczu w jedenastce gospodarzy może zabraknąć dwóch podstawowych zawodników: Winstona Reida i Mohameda Diame. Obaj piłkarze wracają do gry po kontuzjach, ale nie wiadomo czy trener zaryzykuje i wystawi ich do gry już w tej kolejce. W składzie gości na pewno zabraknie Michu. Jest to poważne osłabienie dla Walijczyków, ponieważ w poprzednim sezonie Michu był ich najlepszym strzelcem. Patrząc na wyniki ostatnich meczów obu drużyn należałoby typować zwycięstwo gospodarzy, ponieważ West Ham zdobył pięć punktów, a Swansea tylko cztery. Było to jednak spowodowane tym, że Walijczycy musieli walczyć z trudniejszymi rywalami. Mój typ na ten mecz to 1-2.
Spotkanie kolejno 18 i 11 drużyny angielskiej Premier League rozegrane dziś o godzinie 13:45 będzie wraz z derbowym pojedynkiem Newcastle - Sunderland otwierającą 24 kolejkę batalią o ligowe punkty. Moim zdaniem w spotkaniu typ padnie wynik overowy, wszystkie przesłanki są za moim typem, dlaczego więc miałbym nie zaryzykować wirtualnych 100 euro i tego nie spróbować? West Ham to obecnie drużyna walcząca o utrzymanie w Ekstraklasie - w 23 spotkaniach zgromadzili zaledwie 19 punktów (bilans spotkań 4-7-12, bilans bramkowy 22:33). W chwili obecnej brak argumentów ku temu aby ta drużyna na tym szczeblu rozgrywek pozostała. U siebie z drużyną Swansea rozegrali dotychczas 2 spotkania w których osiągnęli kolejno remis oraz zwycięstwo 1:0. Nie na tym jednak chcę oprzeć swój typ bo jak wiadomo jeden lub dwa mecze nie są w ogóle współmierne. Skupię się na ostatnich wynikach szczególnie rozegranych przez West Ham na własnym stadionie: stracili aż 19 bramek, szczególnie upodobali sobie liczbę 3 bo średnio tyle w ostatnich spotkaniach zwykli tracić. Krótka notka odnośnie gości - w tym sezonie ligowy średniak, połowa tabeli w zasięgu również tak jak gospodarze lubią bramki potracić (zarówno u siebie jak i na wyjeździe). 11 miejsce, 24 punkty tak więc drużyny dzieli zaledwie 5 oczek. Wyczuwam over - West Ham musi zwyciężać jeśli chce oddalić się od strefy spadkowej, remis 0:0 na Stamford niewątpliwie był sukcesem no ale przecież nie można tego powtórzyć z drużyną która jest w zasięgu ich ręki! Przewiduję że jeżeli drużyny się otworzą to worek z bramkami będzie bardzo pełny, możliwe że tak pełny jak choćby w spotkaniu West Ham - West Brom (3:3), w sumie to trzy z tych bramek mi wystarcza :) Powodzenia!

