W pierwszym spotkaniu nowego sezonu w angielskiej Premiership Liverpool FC zmierzy się z Southamptonem. Faworytem bukmacherow jest oczywiscie drużyna The Reds, choć w poprzednim sezonie Southampton wygrał na Anfield Rd. 1:0, choć przegrał u siebie 0:3. Liverpool to wicemistrz Anglii, który w poprzednim sezonie zdobył aż 101 goli, tracąc przy tym 50! To daje aż 23 spotkania w lidze, w których notowali over 3,5 gola! Do tego w ostatnich 4 meczach towarzyskich z ich udziałem, aż 3 razy notowano over 3,5 gola, kiedy to wygrali 4:0 z Borussią Dortmund, przegrali 1:3 z Man United i zremisowali 2:2 z Man City. Do tego jeszcze gładko rozprawili się z AC Milanem pokonując go 2:0. Trzeba także pamiętać, że Liverpool w poprzednim sezonie przed własną publicznością ustzelił aż 53 gole tracąc 18, co daje średnią prawie 4 goli na mecz. Southampton w poprzednim sezonie zajął wysoką 8 pozycję, choć przed sezonem odeszło kilku kluczowych graczy i zapowiada się, że w tym sezonie czeka ich walka o utrzymanie. W sierpniu Święci wygrali towarzysko 3:1 z Brighton i przegrali 0:1 z Bayerem Leverkusen. W poprzednim sezonie aż w 12 meczach z ich udziałem padało więcej niż 3 gole, a trzeba pamiętać, że często dzięki bardzo dobrej postawie Boruca Święci nie tracili wiecej goli. Southampton w 38 kolejkach poprzedniego sezonu strzeliło 54 gole, a straciło 46, co daje średnią 2,6 gola na mecz. W ostatnich 6 spotkaniach Liverpoolu przed własną publicznością, aż 3 razy padało więcej niż 3 gole. W tym czasie w 6 wyjazdach Świętych, także 3 razy notowano over 3,5 gola. Te statystyki pokazują jak bardzo ofensywnie grają obie drużyny, a do tego obie drużyny tracąc dużo goli. Moim zdaniem przytoczone wyżej statystyki pozwalają sądzić iż dziś znów można spodziewać się gradu goli, dlatego też typuję over 3,5 gola.

