Zmagania w ramach 15-ej kolejki angielskiej Premier League rozpoczniemy od starcia na St James' Park, gdzie miejscowa ekipa Newcastle będzie podejmował aktualnego lidera tabeli londyńską Chelsea. Podopieczni Alana Pardewa mieli bardzo kiepski początek sezonu i już wszystko wskazywało na to ze w końcu z posadą pożegna się trener domagali się tego wszyscy a już najbardziej kibice. Jednak włodarzą jakoś się do tego nie paliło Anglik odwdzięczył się tym że zanotował serię sześciu zwycięstw z rzędu pokonując min. w pucharze na wyjeździe City 0:2, czy ogrywając Totki oraz Liverpool. Jednak już chyba spuścili z tonu przegrana z West Ham oraz remiz z Burnley w obu przypadkach to mecze wyjazdowe. Wracają do siebie gdzie przegrali tylko na początku z City od tamtej pory seria pięciu spotkań bez porażki. Chelsea idzie jak burza w tym sezonie, jak tak dalej pójdzie to mogą zakończyć sezon bez porażki, u siebie wydają się być niepokonani co potwierdzili w derbach Londynu ogrywając pewnie 3:0 Tottenham. Na wyjazdach już punkty stracili ale remisy z City czy Manu to dla Mourinho sukces, bardziej zmartwiło szkoleniowca remis 0:0 z Sunderlandem tym bardziej ze właśnie takimi meczami wygrywa się lub przegrywa mistrzostwo. Mimo wszystko takie niewielkie wpadki każdemu się zdarzają ale na pewno na nie wpłynie to negatywnie na jakość gry The Blues. Postawię tutaj na bramki, Chelsea jest w świetnej formie i jak sam powiedział trener gospodarzy jest to najlepsza wydanie tego zespołu z jakim grał. Na pewno zespół z Londyny ma jakość by samemu tutaj pokryć linię overową tym bardziej że do składu wraca Costa oraz ja dalej nie za bardzo ufam ekipie Newcastle która dla mnie jest słabym zespołem. Podopieczni Mourinho jednak będą mieli ciężko by zachować tutaj czyste konto bo po pierwsze tak solidni i pewni w defensywie nie są na wyjazdach, bo drugie brak Matica który musi pauzować za kartki jest to moim zdaniem ogromna strata nie jest to widowisko zawodnik ale ze swoich zdań taktycznych i defensywnych wywiązuje się doskonale i jak dla mnie to Jose od niego zaczyna układanie wyjściowej jedenastki. Zabraknie także kontuzjowanego Ramiresa czyli pierwszego zastępcy Matica. Na koniec jeszcze Newcastle nawet jak nie było w formie a to zdarza im się często jest mega wymagającym rywalem dla aktualnego lidera ostatnie dwa spotkania tutaj rozstrzygnęli na swoją korzyść wygrywając 2:0 oraz 3:2 to dobry prognostyk przed dzisiejszym starciem i moim typem.


