W 20 kolejce angielskiej Premier League Southampton podejmie londyński Arsenal.Starcie zapowiada się bardzo ciekawie,zmierzą się bowiem drużyny sąsiadujące ze sobą w tabeli.Gospodarze zajmują miejsce 4 z 33 punktami po 10 wygranych,3 remisach i 6 porażkach.Tyle samo oczek ma ekipa Arsene Wengera jednak po 9 zwycięstwach ,6 remisach i 4 przegranych.Kursy wyglądają bardzo ciekawie,a ja skłaniam się ku postawieniu na Kanonierów.Najpierw jednak zacznę od słabości Southamptonu. Podopieczni Ronalda Koemana w ostatnich 5 meczach u siebie wygrali tylko 2 razy (8 listopada z Leicester 2:0 oraz 20 grudnia 3:0 z Evertonem), zremisowali raz z Chelsea 1:1 w ostatnim spotkaniu oraz przegrali 2 razy (0:3 z City i 1:2 z United). Warto zwrócić uwagę, iż "Święci" znakomicie radzą sobie z niżej notowanymi ekipami,stąd świetne 4 miejsce.Gorzej jest jednak w zestawieniu z topowymi zespołami,w których Southampton nie wygrał ani razu(1:2 z Liverpoolem,0:1 z Tottenhamem,0:3 z Manchesterem City,1:2 z Manchesterem United,1:1 z Chelsea i z dzisiejszym rywalem 0:1).Arsenal za to wszedł na dobre tory o czym świadczą 4 mecze bez porażki(4:1 z Newcastle,2:2 z Liverpoolem,2:1 z Queens P.R. i 2:1 z West Ham). Warto więc stawiać na drużynę Arsene Wengera i taki jest mój typ,wygrana Kanonierów.
Nie mają łatwego życia piłkarze grający w Premier League. To już 3 spotkanie w ciągu jednego tygodnia. Dzisiaj czeka nas bardzo ale to bardzo ciekawe spotkanie na St Mary’s Stadium. Southampton w roli gospodarza podejmie stołeczny Arsenal. We wspomnianym tygodniu Southampton wygrał wyjazdowe spotkanie 1-3 z Crystal Palce oraz zremisował właśnie na St Mary’s Stadium z Chelsea 1-1. Natomiast Arsenal uporał się QPR oraz także w tym samym rozmiarze wygrał na Upton park 1-2. Gospodarze to 4 siła Premier League. Po 19 spotkaniach 33 oczka. 10 zwycięstw 3 remisy oraz 6 porażek. Przed własną publicznością Święci grają bardzo dobrze. W 10 spotkaniach 20 oczek. Bilans 6-2-2. Natomiast Arsenal jest na 5 pozycji w lidze. Kanonierzy zdobyli taką samą ilość punktów jak Święci jednak ustępują z powodu gorszego bilansu bramkowego. 9 zwycięstw 6 remisów 4 porażki. W tym sezonie Kanonierzy wygrali już ze Świetymi na The Emirates 1-0. Ciężko wytypować tutaj zwycistwo którejś z drużyn. Ja stawiam na to iż obie drużyny skierują piłkę do siatki. Southampton w 5 ostatnich spotkaniach na St Mary’s Stadium tylko raz nie trafiło bramki swoim rywalom. Było to spotkanie z Manchesterem City przegranym 0-3. Natomiast Arsenal na wyjazdach w 5 ostatnich spotkaniach trafiał do siatki rwyali każdej drużynie przynajmniej raz. W ostatnich 5 spotkaniach bezpośrednich na St Mary’s Stadium w ramach Premier League tylko raz obie drużyny nie zdobyły po golu. Święci to zespół bez kompleksów. Skazywani na pożarcie i na spadek z ligi. Udowodniają, że pieniądze to nie wszystko. To Arsenal musi atakować. To Kanonierzy muszą wygrać. Mają w swoim zespole Sancheza. O bramkę dla Arsenalu wobec tego sie nie martwię. Święci potrafili strzelić w ostatnim spotkaniu na St Mary’s Stadium drużynie The Special One, która w tym sezonie jest póki co poza zasięgiem. Bramki bedą wobec tego na pewno. Typ 1-2.


