Wczoraj Manchester United przegrał 3 mecz z rzędu, po porażkach z Chelsea i Evertonem tym razem przegrał u siebie z West Bromem. Jest to wynik korzystny zarówno dla Tottenhamu jak i Manchesteru City, które dziś zmierzą się ze sobą na White Hart Lane. Dla Obywateli ponieważ MU wciąż ma szansę zając 2.miejsce w ligowej tabeli, natomiast dla Tottenhamu jest to okazja by dziś nieco odrobić punktów do "Czerwonych Diabłów" - w przypadku zwycięstwa ich strat zmniejszy się do 4 oczek na 3 kolejki przed końcem i znów zacznie się spoglądanie na 4.miejsce w ligowej tabeli. Faworytem tego spotkania według bukmacherów jest jednak drużyna City z czym ja osobiście mam duże wątpliwości. Podopieczni Manuela Pellegriniego grają ostatnio po prostu słabo (już słychać głosy by latem nastąpiła zmiana na stanowisku menadżera The Citizens - i taka zapewne nastąpi). Ostatnio co prawda wygrali 2 mecze z West Hamem i Aston Villa ale nie były to porywające spotkania i były to spotkania domowe. Na wyjazdach The Citizens ostatnio jednak w ogóle nie idzie, 4 ostatnie wyjazdy to bowiem 4 porażki : 1:2 z Liverpoolem, 0:1 z Burnley, 1:2 z Crystal Palace i 2:4 z Manchesterem United. Jak więc widzimy przegrywali i z tymi mocniejszymi drużynami jak i tymi słabszymi, myślę, że dziś Tottenham grając u siebie będzie wstanie pokusić się o 3 punkty. Tym bardziej, że w tym sezonie u siebie potrafili pokonać już drużyny teoretycznie mocniejszy od siebie tj. Chelsea 5:3, Arsenal 2:1, zremisowali również z Manchester Utd. (0-0) i jedynie z Liverpoolem przegrali 0:3. To pokazuje, że podopieczni Mauricio Pochettino są wstanie rozegrać naprawdę dobre zawody z tymi lepszymi od siebie i przy wsparciu swoich kibiców nawet z nimi wygrać. Myślę, że taki scenariusz jest dziś możliwy, bo jak już wspomniałem wcześniej Man.City w ostatnich tygodniach nie gra rewelacyjnej piłki, a na wyjazdach po prostu się męczy. Dla Tottenhamu ewentualne zwycięstwo dziś miałoby na pewno słodki smak bowiem w ostatnich spotkaniach z City przegrywali i to wyraźnie. W poprzednim sezonie The Citizens wygrywali 6:0 i 5:1, natomiast w tym 4:1. A przecież w przeszłości Tottenham naprawdę dobrze sobie radził w meczach z City i to szczególnie przed własną publicznością, dość powiedzieć, że w sezonach 2004/05 - 2009/10 zanotował 6 kolejnych zwycięstw ligowych nad Obywatelami. W dniu dzisiejszym w ekipie gospodarzy nie zagrają Walker i Davies, po stronie gości natomiast nieobecni to Jovetić, Kompany, Toure i Clichy.
Wydarzeniem 35-ej kolejki angielskiej Premier League będzie dzisiejsze starcie na White Hart Lane gdzie Tottenham będzie podejmować Manchester City. Gospodarze remisem z Burnley oraz porażką u siebie z Aston Villa w ostatnim czasie zniszczyli sobie sezon jak się teraz okazuje gdyż Manu przegrało trzy spotkania z rzędu a jeśli by dodali te pięć oczek które powinni zdobyć to teraz mieliby by wszystko w swoich rękach w kontekście walki o Ligę Mistrzów. Szansa nadal jest ale trzeba wygrać wszystko do końca i liczyć na cud a taki może się zdarzyć bo Manu gra jeszcze z Arsenalem oraz Crystal Palace na wyjeździe. Największy problem zespołu to gra defensywa zresztą tak już jest od kilku sezonów jeśli popatrzymy przez pryzmat tylko statystyk to nawet zespoły ze strefy spadkowej straciły tylko trochę więcej bramek od nich, a postawa na boisku też jest tego odzwierciedleniem. Mimo wszystko tak wysoka pozycja musi oznacza jedno że w czymś ten zespół ma ogromny potencjał a tym aspektem na pewno jest ofensywa ze świetnym Kane na szpicy który walczy o króla strzelców. Ostatnie wyniki Kogutów u siebie to oprócz wspomnianej porażki z Aston Villa 0:1 zwycięstwo nad Leicester 4:3, Swansea 3:2 oraz remis 2:2 West Ham te wyniki też mówią wiele o ich grze. City ma ten sam problem co Totki a więc słabsza postawa w defensywie które czasami ofensywa nie była wstanie zniwelować dlatego też stracili mistrzostwo kraju, pozostaje im gra o drugie miejsce. Kolejny z problemów ekipy Pellegriniego to bardzo nierówna forma szczególnie w spotkaniach gdzie komplet punktów był koniecznością. Wyjazdy to już kolejny z kłopotów pięć ostatnich spotkań zakończyli porażkami. Tak naprawdę City to w tej chwili ekipa nieprzewidywalna bo nie wiadomo czy im się będzie chciało czy nie chociaż moim zdaniem ten aspekt nie wpłynie na dzisiejszy typ bo zagrają tragicznie w defensywie to bramki stracą, podejdą poważnie to wiele w ofensywie będą mieli do zaoferowania. Na koniec jeszcze bardzo istotna kwestia która zdecydowanie świadczy o tym czego możemy się dziś spodziewać mowa tutaj o ostatnich bezpośrednich starciach – 6:0, 1:5 oraz 4:1 to ostatnie trzy zwycięstwa ekip City. Sprawa jest prosta Kogutom siedzi to w głowie i będą chcieli wziąć rewanż i to może być dla nich po raz kolejny zgubne bo gdy za bardzo chcą to popełniają za wiele błędów w defensywie z drugiej strony to po prostu City uwielbia grać z zespołem z Londynu.
Mecz 35.kolejki angielskiej Premier League i mecz 2 drużyn, które w tym sezonie zawodzą. Zwłaszcza goście - kolejne wielomilionowe inwestycje szejków po raz kolejny nic nie dały w LM a i na krajowym podwórku nie udało się obronić mistrzostwa. Zespół latem czeka rewolucja ale póki co trzeba skupić się na walce o 2 a w najgorszym przypadku 3 miejsce, które daje udział w LM 15/16 bez eliminacji. Koguty z kolei liczyły na Top4, na które wobec tragicznej ostatnio postawy MU, mają jeszcze małe szanse - bezwzględnym warunkiem wygrana w dzisiejszym spotkaniu. Swoje cele mają także najlepsi strzelcy obu teamów - Aguero i objawienie sezonu Harry Kane to 2 najlepsi obecnie strzelcy w lidze. The Citizens mają najwięcej strzelonych bramek (70) w Premiership, co znaczy że to nie gra w ataku jest największym problemem Obywateli. Wspomniany Kun Aguero, Yaya Toure i David Silva - na te trio można najczęściej liczyć. W drużynie Hotspurs aż 40 z 55 goli zdobył tercet: Kane-Eriksen-Chadli. Ogółem T'ham to najbardziej "overowa" drużyna w tabeli: aż 26 na 34 mecze powyżej 2,5 i 3,1 bramki na mecz z ich udziałem. MC tą dugą statystykę ma taką samą, a lideruje jeśli chodzi o "over 3.5", mając na koncie 13 takich spotkań. Warto zauważyć, że aż 6 z 7 ostatnich gier między tymi zespołami to over 3,5! Naprawdę przy dobrej skuteczności (zwłaszcza 2 kandydatów do korony króla strzelców) można pokusić się o wysoką linię overową w tym spotkaniu. Motywacji obu drużynom na pewno nie zabraknie.

