W dzisiejszym hicie Premier League zmierzą się zespoły z czołówki tabeli Arsenal Londyn i Manchester United. W zespole gospodarzy nie będzie mógł zagrać: Arteta, Welbeck, Wilshere, Rosicky i niepewny jest występ Koscielnego. W United natomiast nie zagra Luke Shaw oraz Marcos Rojo. W ostatnich meczach drużyna Van Gaala dobrze sobie radziła wygrywając w Lidze Mistrzów z Wolfsburgiem 2:0 oraz wcześniej zwyciężyli 3:0 z Sunderlandem. Arsenal zawodzi w Lidze Mistrzów i ma minimalne szanse na awans. Drużyna Wengera przegrała z Oympiakosem 2:3, ale w ostatnim ligowym spotkaniu wygrali z Leicester 2:5. Arsenal nie wygrał u siebie z Manchesterem od 2011 roku. Kibice z Old Trafford nie mogą się doczekać kolejnego występu Anthonego Martiala, który niesamowitym początkiem w United wyjdzie pewnie w pierwszym składzie. W ostatnich pięciu bezpośrednich meczach między tymi zespołami dwa spotkania wygrała czerwona strona Manchesteru, padły dwa remisy, a także raz wygrał Arsenal. Przed tym meczem gospodarze zajmują szóstą lokatę, a goście są wiceliderem Premier League tracąc do Manchesteru City dwa punkty. Zawodnikiem którego powinni obawiać się obrońcy United to z pewnością Alexis Sanchez, który będzie chciał poprowadzić Arsenal do zwycięstwa jak i powiększyć swój dorobek bramkowy. Wysoką formę prezentuje także Juan Mata, który dowodzi w pomocy United świetnymi zagraniami do kolegów. Faworytem bukmacherów w tyj spotkaniu jest Arsenal, ale jest to moim zdaniem mylne. Manchester gra stabilnie i w tym meczu również sobie powinien poradzić. Drużyna Wengera gra w kratkę co pokazują ostatnie mecze a Manchester coraz bardziej się rozpędza wygrywając z kolejnymi przeciwnikami, dlatego też według mnie to drużyna Manchesteru United powinna z łatwością wygrać to spotkanie. Dodam, że w ostatnich pięciu meczach Arsenal przegrywał aż trzy razy z Olympiakosem 2:3, Chelsea 2:0 i Dynamem Zagrzeb 2:1, a dwa spotkania wygrali z Leicester 2:5 i Tottenhamem 1:2. United natomiast wygrała cztery mecze z Wolfsburgiem 2:0, Sunderlandem 3:0, Ipswich 3:0, Southamptonem 2:3 i przegrali z PSV 1:2. Mecz rozpoczyna się o godzinie 17:00 na Emirates Stadium sędzią tego spotkania będzie A. Taylor.
Czas na hit 8 kolejki angielskiej Premier League ,w której na Emirates Stadium Arsenal Londyn podejmie Manchester United.Gospodarze zajmują w tej chwili 6 miejsce z 13 punktami po 4 wygranych,1 remisie i 2 porażkach.Z kolei Czerwone Diabły legitymują się 5 wygranymi,1 remisem i 1 porażką co wraz z 16 punktami czyni ich wiceliderem angielskiej najwyższej klasy rozgrywkowej,a dzisiejsze zwycięstwo nad drużyną Arsene Wengera da Manchesterowi pozycję lidera.Dziś zdedcydowanie możemy stawiać na podopiecznych Louisa Van Gaala ,którzy w 3 ostatnich meczach zanotowali 3 wygrane (3:1 u siebie z Liverpoolem,3:2 na wyjeździe z Southampton oraz 3:0 na Old Trafford z Sunderlandem).Arsenal w 3 ostatnich meczach wygrał 2 razy (2:0 ze Stoke u siebie oraz 5:2 w Leicester City) ale zanotował również przegraną 0:2 z Londynską Chelsea na "wyjeździe".W tym sezonie Kanonierzy zremisowali również z Liverpoolem 0:0 a takze przegrali 1:2 z West Ham.Widać u nich wyraźnie problem w meczach z mocniejszymi ekipami.Stąd stawiam dziś na pewną wygraną Manchesteru United.

