Dziś na początek w Premier Norwich podejmuje Everton. Raczej nie będą oryginalny, bo widzę że większość typujątych stawia na Everton. Kanarki są tuż nad strefą spadkową, ale mają tyle samo punktów co znajdujcy się w strefie spadkowej Newcastle. Bardzo więc potrzebują punktów, a trener gospodarzy nie ma istotnych osłabień, ale moim zdaniem dzisiaj Norwich nie zdoła wywalczyć punktów ani nawet punktu w starciu z Evertonem. Mimo długiej listy kontuzjowanych i niepewnych gry Martinez ma i tak w kim wybieać, do składu wrócił już Baines, a kilku zawodników jest teraz w dobrej formie. Z najważniejszych informacji na pewno nie zagra Jagielka a nie jest pewny występ Jamesa McCarty'ego. Inne osłabienia moim zdaniem nie są istotne. Norwich jest w słabej formie, na ostatnie 8 kolejek zanotowali 6 porażek, wygrywając w tym czasie tylko ze Swansea, kiedy Łabędzie były w najtrudniejszym okresie. Poza absencją jednego z pomocników (M. Jarvisa) trener gospodarzy ma do dyspozycji wszystkich zawodników. Podobnie było zresztą w spotkaniu z Watford, przegranym 0-2.

