W 21 kolejce angielskiej Premier League zmierzą się ze sobą ekipy Manchester United i Southampton. Faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że odniosą oni zwycięstwo. Manchester z dorobkiem 37 punktów zajmuje 5 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 30 oczek i plasują się na 10 miejscu. Podopieczni L. van Gaala jak zwykle mają za cel zdobycie najwyższego trofeum, ale obecnie ich strata do lidera wynosi już 7 punktów. Zatem chcąc jeszcze liczyć się w walce o tytuł nie mogą sobie pozwalać na jakiekolwiek wpadki, szczególnie grając u siebie. W ostatnich 3 spotkaniach zawodnicy United zdobyli 7 punktów. Po wygranej 2-1 w Manchesterze ze Swansea, dość niespodziewanie zremisowali w Newcastle 3-3, ale w poprzedniej rundzie pokonali Liverpool na wyjeździe 1-0. Z pewnością ta wygrana zdecydowanie podniosła morale w zespole i pozwoliła uwierzyć, że do końca sezonu można jeszcze coś osiągnąć. Przed własną publicznością Manchester ma bilans 5-4-1. Natomiast zawodnicy Southampton po porażce w Norwich 0-1, w 2 kolejnych starciach zanotowali zwycięstwa. Najpierw pokonali Watford 2-0, a później West Brom 3-0. Jednak oby dwa te mecze były rozgrywane u "Świętych", a na boiskach rywali już nie wiedzie się im tak dobrze. Stosunek 2-4-4 i 4 ostatnie 4 porażki muszą rodzić trochę niepokoju w ekipie gości. Uważam, że zmotywowani gospodarze będą w stanie pokonać rywali i tym samym podtrzymać swoje aspiracje w walce o najwyższe cele w lidze. Absencje: manchester - Schweinsteiger (17/1). Southampton - bez osłabień.
Jednym z ciekawszych sobotnich spotkań jakie zostaną rozegrane na angielskich boiskach będzie pojedynek w Manchesterze pomiędzy miejscowymi United i Southampton. Pojedynek 5 z 10 zespołem w tabeli będzie moim zdaniem wyrównanym spotkaniem z którego zwycięsko powinni wyjść gospodarze. United po serii słabszych spotkań powoli odnajdują zagubioną formę co po 22 meczach pozwala na zajęcie 5 miejsca w lidze ze stratą 2 pkt do miejsca dającego grę w LM i 7 pkt do lidera. Ostatnie wyniki potwierdzają, że być może już wkrótce United włączy się do walki o najwyższe cele ponieważ ostatnia seria 5 kolejnych meczy bez przegranej z czego 3 wygranych jest jedną z najlepszych w tym sezonie. Na własnym boisku Manchester w ostatnich 10 meczach poniósł zaledwie 1 porażkę ale sam wygrał tylko 4 spotkania co dla takiego klubu nie jest powodem do chluby a w całym sezonie w 10 domowych meczach notują oni bilans 5-4-1 co jest 5 wynikiem w lidze. Southampton to zespół, który do United traci przed tą kolejką 7 pkt a 5 miejsce zajmowane przez ten zespół będzie zapewne celem dla drużyny Świętych na koniec rozgrywek. Ostatnia forma prezentowana przez ten zespół pomimo ostatnich 2 wygranych nie jest jednak najwyższa. Ostatnie 10 meczy zespół Świętych zakończył z bilansem 3-1-6 a w ostatnich 12 meczach aż 8 razy zakończyli oni mecz w roli pokonanych. Najbliższy mecz ligowy nie będzie najlepszą okazją do poprawienia swojej sytuacji w tabeli ponieważ 4 ostatnie wyjazdy w ich wykonaniu to komplet przegranych a w 10 do tej pory rozegranych ligowych meczach w delegacji uzbierali jak do tj pory zaledwie 10 pkt co jest 14 wynikiem w lidze.
Gospodarze przystępują do tego spotkania w znakomitych nastrojach po ubiegłotygodniowym zwycięstwie na Anfield Road. Kapitan czerwonych diabłów zdaje się, że w końcu odzyskał formę a przynajmniej skuteczność strzelając 5 bramek w czterech tego rocznych spotkaniach. Manchester United wygrał 4 z pieciu spotkań z pewnością byłoby 5 na 5 jednak gol stracony w doliczonym czasie z Newcastle pozbawił diabły zwycięstwa. Podobnie jak dzisiejsi gospodarze Southampton też zaczyna odzyskiwać formę o czym świadczą zwycięstwa z Watfordem i z West Bromem. Jednak wyjazd na Old Trafford zdaje się nie być wymarzonym miejscem na kontynuowanie zwycięskiej serii. W drużynie gości z pewnością zadebiutuje ich nowy nabytek zciągniety z QPR Charlie Austin. Spójrzmy na braki kadrowe w drużynie gospodarzy: Luke Shaw, Antonio Valencia, Marcos Rojo, Michael Carrick, Ashley Young, Bastian Schweinsteiger i Phil Jones. W drużynie gości zabraknie natomiast: Jaya Rodrigueaza i Florina Gardosa. Ciekawostką jest, że w ostatnich 5 zwycięstwach pomiędzy tymi drużynami gospodarze nie wygrali. Manchester United wygrał na swoim stadionie 12 z ich ostatnich trzynastu spotkań. Southampton natomiast przegrał swoje ostatnie cztery wyjazdowe spotkania w Premier League. Warto dodać, że do składu gospodarzt wraca Adnan Januzaj po nieudanym wypożyczeniu do Borussi Dortmund. Moim typem na ten mecz jest skromne zwycięstwo gospodarzy.

