Hitem 24 kolejki Angielskiej Premier League będzie starcie Leicester City z Liverpoolem. Zapewne dużo osób liczyło że w końcu „Lisy” dopadnie kryzys i odpadną z walki o podium, też do tych osób się zaliczałem ale nic z tych rzeczy trzeba ich naprawdę brać już tak na poważnie w kontekście walki o mistrza kraju to brzmi sensacyjnie. Aktualnie trzy punkty przewagi nad City, ich atutem w tej walce jest też fakt że grają już tylko w Premier League w przeciwieństwie do reszty. Leicester to ekipa ofensywa mimo ostatnio trochę słabszego okresu w tej materii to nadal druga najskuteczniejsza ekipa w lidze z 42 trafieniami na koncie, defensywie reszta czołówki jest od nich mocniejsza ale jak widać to atak jest chyba kluczem do mistrzostwa. Mieli ponad półtorej tygodnia na przygotowanie się do tego starcia. Wspomniałem ze był ostatnio kryzys ale tak patrząc na wygraną z Tottenhamem oraz rozbicie tutaj Stoke 3:0 wydaje mi się że znowu wraca najlepsza wersja ekipy z ofensywną atrakcyjną grą. Liverpool ma strasznie napięty terminarza ale pierwszy cel czyli awans do finału Pucharu Anglii jest, teraz trzeba się skupić na lidze, gdzie ciągle jest szansa nawet na czwarte miejsce ale potrzeba serii zwycięstw. Ostatnio ustabilizowali trochę formę ale nadal potrafią zagrać takie coś jak z Norwich. Styl Kloppa wygląda coraz lepiej a to najwięcej korzyści daje w ofensywie do tego wracają powoli kontuzjowani a więc ta moc się jeszcze zwiększy. Na wyjazdach The Reds 5 zwycięstw, 3 remisy i 4 porażki, bramki i tutaj dobra informacja 16:17 Jak wspomniałem Liverpool potrafi z każdym zagrać zawody w hokeja, dziś na pewno będą mieli mnóstwo pracy w defensywie, i raczej czystego konta nie będzie. Najważniejszą kwestią będzie jak odpowiedzą w ataku a myślę że będzie ta odpowiednia intensywność bo kilku kluczowych graczy w tej formacji odpoczywało ostatnio z West Ham tak więc czuje kolejny festiwal bramkowy.
Leicester kontra Liverpool to zdecydowany hit 24 kolejki Barclays Premier League. Gospodarze są liderem rozgrywek z dorobkiem 47 punktów po 13 wygranych, 8 remisach i 2 porazkach. Liverpool zasiada na 7 miejscu z 34 punktami po 9 zwyciestwach, 7 remisach i 7 porazkach. W hicie warto postawic na nieoczekiwany obrót spraw. Moim zdaniem to "the Redd's" wyjda dziś z tej konfrontacji zwycięsko. Są jedną z dwóch drużyn , którym udało się znaleźć sposób na lidera angielskiej Ekstraklasy, a było to całkiem niedawno (1:0, 26 grudnia dla Liverpoolu). Podopieczni Juergena Kloppa w ostatnim meczu wygrali aż 5:4 w pieknym spotkaniu z Norwich,a w ostatnim czasie prócz wygranej z dzisiejszym rywalem, mają na rozkladzie Sunderland na wyjezdzie (1:0). Liverpool ma na koncie również remis 3-3 z świetnie w ostatnim czasie grającym Arsenalem oraz porażkę tylko 0:1 z Manchesterem United. Leicester co prawda wygrał ostatni mecz u siebie (3:0 ze Stoke), jednak inne konfrontacje nie wygladaja tak różowo (bezbramkowy remis z Manchesterem City i 0:0 z Bournemouth). Biorąc pod uwage ostatnia wygrana Liverpoolu nad Leicester stawiam na gości.

