Po przerwie na reprezentację wracają rozgrywki ligowe w tym Premier League. W jednym ze spotkań w sobotę o 16:00 Arsenal Londyn zmierzy się z Southampton. Dla "Kanonirerów" początek sezonu nie był najlepszy. Najpierw porażka z Liverpoolem (3:4), a następnie bezbramkowy remis z mistrzem kraju Leicester. Przełamanie przyszło dopiero w trzeciej kolejce gdzie podopieczni Arsena Wengera pokonali Watford (3:1). Piłkarze Southampton na pierwszą wygraną w sezonie wciąż czekają, dotychczas "Święci" uzbierali dwa punkty w spotkaniach z Watford (1:1) oraz w ostatniej kolejce z Sunderlandem (1:1), a w między czasie ulegli Manchesterowi Utd. (0:2). Zdecydowanym faworytem tego meczu będą gospodarze. Do pełni sił doszedł już Mesut Oezil, świetnie w ostatniej kolejce zagrał Alexis Sanchez więc w Arsenalu ma kto zadbać o bramki. Myślę, że mimo zbliżającego się meczu z PSG w Lidze Mistrzów Londynczycy potraktują to spotkanie bardzo poważnie. Typ: 2:0
W meczu czwartej kolejki angielskiej Premier League Arsenal Londyn podejmie na własnym stadionie Southampton. Kanonierzy jak dotąd mogą się podobać jeśli chodzi o styl gry. Grają szybko, ofensywnie skrzydłami, kombinacyjnie. Nie zawsze jednak skutecznie. Najbardziej boleśnie przekonali się o tym na inauguracje przegrywając u siebie 3-4 z Liverpoolem. Później był remis z Leicester 0:0 i w końcu Kanonierzy zaskoczyli i zdobyli trzy punkty wygrywając z Watford na wyjeździe 3:1. Southampton jak dotąd rozegrał trzy spotkania. 2 razy u siebie zremisował 1:1 - najpierw z Watford później z Sunderlandem. W międzyczasie przegrał wyjazdowy mecz z Manchesterem United 2-0. Oglądając jednych i drugich należy powiedzieć że Arsenal ma zdecydowanie mocniejszy skład. Do tego Kanonierzy grają u siebie gdzie są jeszcze bardziej groźni. 4 pkt w 3 meczach dodatkowo zapraszają apetyty londynczykow na zwycięstwo i marsz w górę tabeli. Arsenal w tym składzie jest jednym z faworytów do tytułu. Uważam więc że dziś nie będzie niespodzianki i 3 pkt zostaną w Londynie.

