Zdecydowanym hitem 25 kolejki jest ten w Liverpoolu, gdzie miejscowi The Redd's podejmą Tottenham Hotspurs. Jest to pojedynek 5 z 2 ekipą w tabeli. Liverpool po 13 wygranych i 7 remisach przy 4 porazkach zgromadzil 46 oczek. Tottenham prezentuje sie zas w tym sezonie wysmienicie. Ekipa z Londynu ma juz w tym sezonie az 50 punktow, po 14 zwyciestwach i 8 remisach przy 2 porazkach co daje jej bezpieczne 2 miejsce, ktorego nie straca nawet w razie porazki. Ale Tottenham wedlug mnie wygra to spotkanie i warto wykorzystac tak wysoki kurs na te druzyne. Goście nie przegrali od 9 spotkań notując w nich az 7 wygranych i 2 porazki. Ostatnie 5 meczów to 3 wygrane (2-0 z liderem, Chelsea, 4-0 z West Brom i 1-0 z Middlesbrough) i 2 remisy (2-2 z Manchesterem City oraz 0-0 z Sunderlandem). Z kolei Liverpool nie wygral od 5 spotkan notujac 3 remisy (2-2 z Sunderlandem, 1-1 z United i 1-1 z Chelsea) a takze 2 porazki (2-3 ze Swansea i 0-2 z Hull City). Moj typ na spotkanie to zwyciestwo Tottenhamu.
Zdecydowanie najciekawsze spotkanie tej kolejki Premier League. jeszcze nie tak dawno faworytem bukmacherów byłby Liverpool, który obecnie jednak spisywał się słabo, bowiem podopieczni Kloppa nie wygrali już meczu od pięciu kolejek. Taka postawa spowodowała, iż The Reds spadli na 5 miejsce w tabeli i do prowadzącej Chelsea tracą już 13 punktów. Na takie mecze piłkarze motywują się dodatkowo. Co prawda Tottenham jest w formie, bowiem od 9 kolejek nie zanotował porażki. Ostatnie jednak 3 kolejki to tylko 5 punktów zdobytych i to w strasznych męczarniach. Gospodarze zagrają w końcu w najsilniejszym składzie, gdyż z Pucharu Narodów Afryki wrócił Mane, który jest mocnym punktem w drużynie Liverpoolu w tym sezonie. W ekipie Tottenhamu z kolei w dzisiejszym meczu nie zagra: Lamela, N'koudou, Rose, Vertonghen oraz Trippier. Historia ostatnich spotkań pomiędzy tymi ekipami również przemawia za Liverpoolem, bowiem The Reds z ostatnich 9 spotkań z Tottenhamem wygrał 6. Stawiam więc na przełamanie się zmotywowanego Liverpoolu i zgarnięcie przez nich kompletu punktów. Przewidywane składy: Liverpool (1-4-3-3): Mignolet – Milner, Lovren, Matip, Clyne – Wijnaldum, Henderson, Lallana – Coutinho, Firmino, Mane Tottenham (1-4-2-3-1): Lloris – Davies, Alderweireld, Dier, Walker – Wanyama, Dembele – Son, Alli, Eriksen - Kane
Dzisiaj w Premier League wieczorem w hicie tej kolejki drużyna Liverpoolu zagra na Anfield z zespołem Tottenhamu. Mecz ten zapowiada się bardzo ciekawie, bowiem oba zespoły mają wielkie aspiracje i ten sezon chcą skończyć na wysokim miejscu. Liverpool rozpoczął ten sezon bardzo dobrze i praktycznie można było go chwalić za grę aż do końca ubiegłego roku. Od stycznia jednak w drużynie coś się zacięło co zresztą przedstawiają nam ich wyniki. Z 10 ostatnich spotkań The Reds potrafili wygrać tylko jeden raz i miało to miejsce w dodatku w FA Cup ze słabiutką drużyną Plymouth Argyle. W Premier League drużyna Jurgena Kloppa nie wygrała żadnego z ostatnich 5 spotkań co powoduje, że przed tym meczem spadła już na 6 lokatę, mając stratę do liderującej Chelsea aż 13 punktów. Dzisiaj na to spotkanie gospodarze muszą wyjść zdecydowanie bardziej zdeterminowani, gdyż ich rywal gra w ostatnim czasie bardzo dobrą piłkę. Tottenham w tym sezonie przegrał zaledwie 2 spotkania co jest aktualnie najlepszym wynikiem w całej lidze. Koguty na wyjazdach spisują się znacznie gorzej niż u siebie, bowiem zremisowali aż 6 z 12 swoich spotkań. W tej chwili Tottenham zajmuje w tabeli 2 pozycję mając o 9 oczek mniej od The Blues. To starcie jest dla nich więc bardzo istotne by ta przewaga nie urosła po tej kolejce jeszcze bardziej. W tym sezonie obie drużyny spotkały się już ze sobą dwukrotnie – w sierpniu na White Hart Lane, w meczu trzeciej kolejki padł remis 1:1, a w październiku w Pucharze Ligi Liverpool okazał się górą wygrywając na Anfield. W 5 ostatnich spotkaniach tych drużyn aż 3 razy mieliśmy podział punktów i dzisiaj ja poszukam tutaj kolejnego remisu. Każda z tych ekip potrzebuje kolejnego zwycięstwa, ale z drugiej strony nie może sobie także pozwolić na porażkę kosztem swojego bezpośredniego rywala w walce o TOP 4 Premier League. Myślę, że podział punktów jest tutaj bardzo prawdopodobny a przy takimch kursach polecam go zagrać.

