Arsenal to 6 drużyna w tabeli, która do 4 miejsca gwarantującego udział w kwalifikacjach Ligi Mistrzów tracą już 9 punktów. Co prawda Kanonierzy mają jeszcze dwa mecze zaległe, ale to właśnie dzisiejszy mecz jest decydujący, bowiem grają z bezpośrednim rywalem w walce o Ligę Mistrzów. Tylko zwycięstwo w tym meczu przedłuża nadzieję na grę w Lidze Mistrzów. Arsenal ma na to dziś doskonałą okazję, gdyż United jest zmęczone po meczu w Lidze Europejskiej z Celtą. Przed United w czwartek rewanżowe spotkanie i ten mecz jest ważniejszy, gdyż zwycięstwo w Lidze Europejskiej zapewni Manchesterowi udział w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie i to jest dla nich najłatwiejsza droga do tego celu. Tak więc dla Mourinho liga schodzi na drugi plan, tym bardziej, że kontuzje bardzo uszczupliły możliwości kadrowe gości. Kontuzjowani są m.in Ibrahimović, Rojo, Shaw, Young a za kartki pauzuje Fellaini. Arsenal tymczasem zagra dziś jedynie bez Xhaki. Naturalny faworytem w tej sytuacji staje się więc drużyna gospodarzy. Przewidywane składy: Arsenal (3-4-2-1): Cech - Mustafi, Koscielny, Paulista - Monreal, Coquelin, Ramsey, Chamberlain - Sanchez, Ozil - Giroud Man United (4-2-3-1): de Gea - Blind, Jones, Smalling, Darmian - Carrick, Pogba - Mchitarjan, Martial, Mata - Rooney
Do ciekawego pojedynku dojdzie dziś w ramach 36 kolejki angielskiej Premier League gdzie na Emirates Arsenal podejmie Manchester Utd. Gospodarze w tabeli zajmują 6 miejsce z dorobkiem 60 punktów mając na koncie 18 zwycięstw, 6 remisów i 9 porażek a ich bilans bramkowy to 64-42. Kanonierzy nie są w najlepszej dyspozycji w ostatnim czasie bo na 10 ostatnich meczy zanotowali 4 porażki, 2 remisy i 4 zwycięstwa. W dzisiejszym meczu drużyna trenera Arsene Wengera zagra osłabiona brakiem takich zawodników jak Cazorla, Xhaka, Perez którzy są kontuzjowani. Goście w tabeli ligowej zajmują 5 miejsce z dorobkiem 65 punktów mając na koncie 17 zwycięstw, 13 remisów i 3 porażki a ich bilans bramkowy to 51-25. Podopieczni trenera Jose Mourinho nie przegrali od 12 kolejnych meczy i dziś mimo dużych osłabień zechcą zanotować kolejny dobry wynik. W dzisiejszym meczu z powodu kontuzji nie zagrają tacy zawodnicy jak Ibrahimović, Shaw, Rojo, Young oraz zawieszony za kartki Fellaini. Czerwone Diabły są na dobrej drodze do finału ligi Europejskiej, bo w I pojedynku wygrali 1-0 z Celtą Vigo na wyjeździe. Według trenera gości wygranie tego Pucharu to priorytet aby w następnym sezonie grać w Lidze Mistrzów, ale jeżeli dziś wygrają to mogą powalczyć jeszcze o zajęcie 4 miejsca w lidze. Mecz zapowiada się interesująco i jeżeli Czerwone Diabły poprawią skuteczność to powinni ten mecz wygrać.

