Po południu w jednym z meczów 37 kolejki Premier League Bournemouth zagra na Vitality Stadium z Burnley. Dla obu drużyn w tym sezonie priorytetem było wywalczenie sobie utrzymania i udało się to zrealizować na kilka kolejek przed końcem sezonu. Dzisiaj ten pojedynek nie ma większej presji, ale wydaje mi się, że faworytem i to dużym są tutaj gospodarze. Artur Boruc i spółka grając u siebie punktują bardzo dobrze i nawet najlepsze drużyny miały wielkie problemy grając na ich obiekcie. Dzisiaj "Wisienki" zagrają z jedną z najgorszych ekip grających na wyjazdach więc wydaje mi się, że powinni ugrać 3 oczka i poprawić jeszcze swoje miejsce w tabeli. Burnley jest u siebie bardzo mocne, ale jeśli im przyjdzie już rywalizować na wyjazdach to zaczynają się problemy. W 18 meczach w delegacji piłkarze z Turf Moor ugrali jedynie 7 punktów a gorsze pod tym względem jest tylko Hull City z 6 punktami na koncie. W zespole Bournemouth mamy kilka absencji, ale myślę, że i tak potencjał tej ekipy jest znacznie większy od ich dzisiejszego przeciwnika. W pierwszym meczu tych drużyn Burnley wygrało na własnym terenie 3-2 więc dzisiaj zawodnicy Bournemouth postarają się zrewanżować i ugrać pełną pulę.

