The Citizens podejmie u siebie Everton który w tym okienku pozbył się takich piłkarzy jak Lukaku lub Tom Cleverley, ale szybko zapełnili luki kupując grajków jak Gylfi Sigurdsson, Davy Klaassen czy Jordan Pickford, więc pozbycie się Lukaku nie oznacza, że Everton nie będzie w stanie podjąć walki na City of Manchester Stadium. Jednak Manchester city również nie próżnował w obecnym okienku i wzmocnił głównie obronę rekordowym transferem Benjamina Mendy'ego 57,50 mln odstępnego, a także wyciągnięty kluczowy zawodnik Tottenhamu Kyle Walker 51,00 mln odstępnego. Obecnie drużyna z niebieskiej części Manchesteru dysponuje mocniejszym składem niż Everton, a także przemawia za nimi atut swojego stadionu na którym w sezonie 16/17 ich bilans wynosił 11-7-1, natomiast bilans Evertonu na wyjeździe 4-6-9. Ostatni mecz tych dwóch drużyn zakończył się wynikiem 4:0 dla City. Mój przewidywany wynik do 3:2 lub 3:1 dla City, które lubi grać ofensywnie i potrafi robić to dobrze, a przed własną publicznością mogą się po prostu rozstrzelać. Przewidywane składy: Man city (Ederson-Walker-Kompany-Otamendi-Stones-Danilo-Fernandinho-De Bruyne-David Silva-Bernardo Silva-Aguero) Everton (Pickford-Jagielka-Keane-Williams-Baines-Schneiderlin-Klaassen-Gueye-Mirallas-Rooney-Sandro).
Dziś na zakończenie 2 kolejki angielskiej Premier League dojdzie do ciekawego pojedynku pomiędzy Manchesterem City i Evertonem. Faworytem tej konfrontacji są gospodarze którzy na swoim boisku są niepokonani od 17 kolejnych meczy. W 1 kolejce drużyna trenera Pepa Guardioli pokonała Brighton 0-2 na wyjeździe i dziś na swoim boisku zechcą zdobyć kolejne 3 punkty. W dzisiejszym spotkaniu w drużynie gospodarzy zabraknie takich zawodników jak Gundogan, Mendy, Delph, którzy są kontuzjowani. Goście drużyna Evertonu w meczu inauguracyjnym na swoim boisku pokonała drużynę Stoke 1-0 po bramce powracającego po 13 latach Rooneya, a tygodniu pokonali Hajduka Split 2-0 w ramach kwalifikacji do ligi europejskiej. W meczu na Etihad Stadium w drużynie gości nie zagrają między innymi McCarthy, Bolasie, Coleman, Barkley, Mori ,którzy są kontuzjowani. W drużynie trenera Ronalda Koemana powinien zadebiutować Gylfi Sigurdsson i razem z Roneyem coś powinni ustrzelić, a ze w drużynie Obywateli jest też sporo zawodników ofensywnych to o over jest spokojny. A teraz trochę statystyk: Manchester City przegrał na Goodison Park 0-4 w przyszłym sezonie, więc czas na rewanż. W 6 ostatnich meczach Premier League Manchester City strzelał minimum 2 bramki.
W meczu zamykającym drugą kolejkę angielskiej Premier League zmierzy się Manchester City i Everton. Zdecydowanym faworytem tego pojedynku jest rzecz jasna City. Pozwoliłem jednak spojrzeć sobie na bilans konfrontacji tych drużyn z ostatnich 5 lat i z 13 pojedynków tych zespołów Manchester City wygrywał tylko pięciokrotnie, przegrywał czterokrotnie oraz remisował czterokrotnie co niekoniecznie stawiałoby Manchester City w roli zdecydowanego zwycięzcy. Myślę, że remis w tym spotkaniu jest jak najbardziej prawdopodobny. Idąc dalej to 6 z tych 13 meczów było rozgrywanych na własnym boisku i tylko 3 z nich były wygrane a 3 zremisowane. Dodajmy, że były to już czasy powrotu City na najwyższe tory w Premier League. Wygląda na to, że ekipa z Liverpoolu stwarza notoryczne problemy Manchesterowi w zdobywaniu 3 pkt. Dodajmy, że ich ostatnia potyczka zakończyła się wygraną Evertonu aż 4-0. Ich nowy-stary nabytek Wayne Rooney prawdopodobnie powoli wraca do dobrej dyspozycji i strzela sporo bramek. Reasumując, ze względu na statystyki oraz korzystny kurs warto było by lekko zaryzykować i obstawić remis w tym meczu.

