Manchester City ma już sporą przewagę nad resztą rywali w Premier League i oczywistym wydaje się, że są najpoważniejszym kandydatem do mistrzostwa Anglii. Piłkarze Pepa Guardioli mają na swoim koncie 40 punktów. Wygrali 13 spotkań i raz zremisowali. Strzelili zdecydowanie najwięcej bramek w lidze, bo aż 44, co jest lepszym wynikiem od drugiej ofensywy ligi, czyli Manchesteru United o 12 bramek, a stracili tych bramek 9. W meczach na Etihad wygrali 6-krotnie i raz zremisowali, nie przegrywając ani razu. Zaaplikowali rywalom 26 bramek, a stracili 5. Jeżeli chodzi o drużynę West Hamu, to zamieszanie jest spore, bo pracę stracił Slaven Bilić, zastąpił go David Moyes, który przez ostatnie sezony nie osiągnął niczego z niezłymi klubami i raczej zostawił za sobą spaloną ziemię. Zadanie ma trudne, bo West Ham ma tylko 10 pkt, otwiera strefę spadkową, a i w tym meczu niewiele wskazuje na zdobycz punktową. Do tej chwili wygrali 2 mecze, 4 zremisowali i przegrali 8 razy. W meczach wyjazdowych grają bardzo słabo, bo nie wygrali ani razu, 3 zremisowali i 5 przegrali. Strzelili 5 bramek, a stracili 19. Trzeba podkreślić, że nadal niedostępny z powodu urazu jest Chicharito. Nie daję wielkich szans gospodarzom i coś mi się wydaje, że zobaczymy bardzo dużo bramek

