Pojedynek zamykający 30 kolejkę angielskiej Premier League. Na Bet365 Stadium gospodarze podejmą prawdopodobnego mistrza w tym sezonie - Obywateli z Manchesteru. Wybrałem jako typ zwycięstwo Stoke. Dlaczego? W bezpośrenich pojedynkach między tymi drużynami na tym stadionie zauważyłem od pewnego czasu, a konkretnie od 6 meczów pewną regułę. Co drugi mecz wygrywało City, a co drugi Stoke nie przegrywało. Może tutaj nie grają od długiego czasu wielkich meczów, jakichś porywających spektakli, takich, aby to przyciągało tłumy na trybuny, ale z kim innym się przełamać, jak nie z drużyną, na którą naprawdę Stoke ma swoje sposoby i z którymi potrafili walczyć jak równy z równym i wygrywać. Ostatnia wygrana nie była aż tak dawno, bo w 2015 roku, kiedy to City zaczęło być mocne, zajęło 4 miejsce w lidze, a wówczas triumfował Leicester. Może teraz to trochę śmieszne i szalone, ale to tak jak porównywać ten typ do niby niemożliwego awansu Barcelony po przegranej na Parc de Princes 4:0 z PSG. Wtedy się udało. To teraz też może.
Stoke, które broni się przed spadkiem podejmuje najlepszy zespół w chwili obecnej w Premier League - Manchester City. Wydaje się, że mecz ten powinien być jedynie formalnością w kwestii zainkasowania kolejnych 3 oczek przez gości dzisiejszego meczu. Popatrzymy jednak na statystyki przedmeczowe. Stoke u siebie stara się zdobywac punkty i powoli ale jednak to robi. Ostatnie mecze to 2 wygrane, 2 remisy i porażka. 27 punktów na koncie wcale nie eliminuje Stoke z Premier League. 1 punkt to jest różnica między gospodarzami a pierwszym bezpiecznym zespołem spoza strefy spadkowej. Manchester ostatnie 2 mecze wyjazdowe zagrał z Arsenalem i oba wygrał 3-0. Wcześniej jednak zdarzyła się wpadka z Wigan w pucharze Anglii (1-0). W Październiku poprzedniego roku wynik między tymi zespołami to aż 7-2 dla Manchesteru przy czym 1 z goli dla Stoke to samobójcze trafienie Walkera. Wydaje mi się, że Stoke może tu strzelić gola jednak Manchester powinien ten mecz wygrać z handicapem. Pep Guardiola przyzwyczaił nas ostatnio do braku lekceważenia słabszych bo to zazwyczaj kończyło się wpadkami.

