29 kolejka angielskiej Premier League.Na przeciw siebie staną drużyny Brighton i Huddersfield.Mewy z Brighton według mnie są faworytem tego meczu,choć może niepokoić ostatnia forma tej drużyny.Na ostatnie 5 meczów w Premier League przegrali aż 4,więc widać,że nie układa się zbytnio i już są tylko 2 punkty nad spadkiem a pamiętam jak kilka tygodni temu uważałem,że sie utrzymają spokojnie,bo mieli około 8-9 pkt przewagi.Sytuacja jednak się diametralnie zmieniła.Ale kiedy nie przygarnąć 3 punktów jak nie dziś? Grają na własnym obiekcie z katastrofalnymi terierami,gdzie po po serii 1 remisu i 14 porazek w koncu zanotowali w środe zwyciestwo(pierwsze od listopada..).Moim zdaniem i tak to nic nie zmieniło,uważam,że szykują sie juz na gre w Championship,cudu nie będzie,bo ta drużyna nie ma po prostu umiejetnosci i żadnego potencjału.Dlatego uważam,że Mewy z Brighton muszą dac z siebie wszystko i zgarnąć w koncu 3 punkty.
Dziś ciekawie zapowiada się konfrontacja pomiędzy Brighton i Huddersfield w ramach 28 kolejki angielskiej Premier League. Gospodarze sobotniego starcia w tabeli ligowej zajmują 16 miejsce z dorobkiem 27 punktów mając na koncie 7 zwycięstw, 6 remisów i 14 porażek a ich bilans bramkowy to 29-41. Brighton walczy o utrzymanie i ten dzisiejszy mecz jest bardzo ważny bo 3 punkty pozwolą im na odskoczenie od strefy spadkowej. Mewy ( Brighton) mają serię 6 kolejnych meczy w lidze bez zwycięstwa jedynie w Pucharach pokonali zespoły WBA i Derby. Dziś gospodarze zagrają osłabieni brakiem takich zawodników jak Leon-Aderemi Balogun oraz bez Pascal Groß którzy są kontuzjowani. Goście drużyna Huddersfield zajmuje ostatnią pozycję w tabeli z dorobkiem 14 punktów mając na koncie 3 zwycięstwa, 5 remisów i 20 porażek a ich bilans bramkowy to 15-50. Teriery w ostatniej kolejce pokonały Wolves 1-0 i tym samym przerwali serię 15 kolejnych meczy bez zwycięstwa. Huddersfield dziś zagra osłabiona brakiem takich zawodników jak Daniel Williams, Isaac Mbenza, Adama Diakhaby, Abdelhamid Sabiri, Demeaco Duhaney którzy są kontuzjowani a za czerwoną kartkę musi pauzować Tom Smith. Gospodarze dziś muszą wygrać z najsłabszą druzyną ligi aby odskoczyć od strefy spadkowej i po słabszych meczach w ostatnim okresie muszą wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności bo przeciwnik jest jak najbardziej w ich zasięgu.

