Początek sezonu "Królewscy" mieli dość niewyraźny, skromne zwycięstwa 2:1 z Granadą i 1:0 Betisem oraz remis 2:2 z Villarreal, wszystko jednak pomału nabiera takiego rozmachu jakie jest oczekiwany od zespołu Realu Madryt. Ostatnio jak wiemy rozbili na początek Ligi Mistrzów Galatasaray 6:1, a skuteczność również podtrzymali również w lidze gdzie wygrali 4:1 z Getafe. Liczę, że również dziś bramek w meczu przeciwko beniaminkowi nie zabraknie. Elche co prawa jak na razie mało bramek strzela w lidze, tracić też nie tak dużo, ale oczywiście typ głównie opieram na potencjalnych bramkach zespołu "Królewskich". Co prawda dziś Real zagra bez Bale'a ale i tak ofensywa "Królewskich" z takimi piłkarzami jak Ronaldo czy Benzema nie powinna mieć kłopotów ze stwarzaniem sobie sytuacji podbramkowych i zdobywania kolejnych goli. Warto również pamiętać, że Real w 6 meczach o stawkę w tym sezonie tylko raz z Granadą potrafili zagrać na zero z tyłu. Szansę więc na bramkę Elche jakąś ma i mam nadzieje, że będą chociaż mieli swój jeden moment radość, wszak dzisiejszy mecz jest świętem piłkarskim w Elche, drużyna ta po raz pierwszy od bodaj 24 lat będzie podejmować ekipę "Królewskich" na swoim obiekcie. Podsumowując, Real w ostatnich meczach zaczyna przypominać drużynę z poprzednich sezonów, kiedy to nie tyle wygrywał swoje spotkania ale przy okazji demolował swoich przeciwników strzelając im sporą ilość bramek. Mam nadzieje, że dzisiejszy mecz będzie obfitował w bramki ale mam również nadzieje, że te bramki nie będzie tylko strzelać ekipa Realu ale również Elche postara się o jakąś bramkę.

