Dzisiaj o 18:00 w ramach 8 kolejki Primera Division Rayo Vallecano zmierzy się z Realem Sociedad. Gospodarze sezon rozpoczęli świetnie od wygranej z Elche (3:0). Ale później było już fatalnie, pięć kolejnych spotkań i 5 przegranych kolejno: Atletico (0:5), Levante (1:2), Malaga (0:5), Barcelona (0:4), Sevilla (1:4) i w ostatniej kolejce Valencia (0:1). W efekcie 3 punkty i ostatnia 20 lokata w lidze. Goście z San Sebastian też nie zachwycają, obecnie mają na koncie 7 oczek (1-4-2) i plasują dopiero na 13 pozycji. Baskowie ostatnią wygraną zanotowali jeszcze w sierpniu dokładnie, 28 kiedy to ograli Olympique Lyon (2:0) i awansowali do Ligi Mistrzów. Od tej pory piłkarze z Anoeta zdołali zremisować tylko trzy razy (Levante 0:0, Malaga 0:0, Sevilla 1:1) pozostałe 4 przegrali: Atletico (1:2) i Barcelona (1:4) w lidze oraz Szachtar (0:2) i Bayer (1:2) w Champions League. Dotychczasowy bilans bezpośrednich spotkań jest wyrównany. Obie drużyny wygrały po 9 meczów, a 5 kończyło się podziałem punktów. Jednak już na stadionie Rayo, bilans przemawia zdecydowanie na korzyść gospodarzy (8-2-1). W poprzednim sezonie to Baskowie okazali się dwukrotnie lepsi (2:0) i (4:0). Jedni jak i drudzy byli rewelacją poprzedniego sezonu, w tym są dużym rozczarowaniem. Gospodarze do tego starcia przystąpią bardziej wypoczęci, ale mimo wszystko licze na wygraną i przełamanie gości.
Typowy mecz na przełamanie obu drużyn.Rayo Vallecano spisuje się fatalnie,wygrał tylko 1 mecz,a aż 6 przegrał.Do tego bilans bramkowy 6:21 mówi wszystko o formie tego zespołu.Gospodarze wygrali tylko na inaugurację z Elche 3:0,a potem było już tylko gorzej.Real Sociedad po awansie do fazy grupowej ligi mistrzów zaczął grać jak średniak Primera Division.Wygrał on tylko 1 mecz z Getafe,a do tego zremisował 4 razy i 2 razy przegrał.Goście bardzo potrzebują punktów,gdyż czołówka ligi odskoczyć może na co najmniej 7 pkt.Sociedad w poprzednim sezonie imponował skutecznością,miał tylko mniej bramek od Realu Madryt i Barcelony.W zespole są indywidualności jak Vela,Griezmann i Seferović.Kibice liczą także na powrót do formy Agirretxe,który grał pierwsze skrzypce przed kontuzją.Już w meczu z Bayerem w środę Real grał lepiej,ale niefortunnie przegrał.Dzisiaj musi w końcu wygrać,biorąc pod uwagę fatalną dyspozycję gospodarzy i dziurawą obronę.W poprzednim sezonie Real także 2 razy pewnie ograł Rayo.Dzisiaj typuję 0:2 dla gości.

