Na inaugurację osiemnastej kolejki Primera Division zmierzą się ze sobą drużyny Levante i Deportivo. Oba zespoły znajdują się tuż nad strefą spadkową. Gospodarze zajmują siedemnastą pozycję z 15 punktami, a przyjezdni piętnastą z 16. Tak więc będzie to dla tych drużyn bardzo ważny mecz, którego nie można przede wszystkim przegrać. To na pewno spowoduje, że rywale szczególnie ostrożnie będą grali w obronie. Jest to jeden z argumentów, który spowodował, że zdecydowałem się zagrać poniżej 2,5 bramki. Kolejnym jest słaba forma strzelecka obu drużyn. Levante ma dorobek strzelecki 13-33, a w ośmiu meczach u siebie ma bilans 6-18. Daje to średnią zaledwie 0,75 strzelonego gola na mecz. Drużyna z LaCoruny ma stosunek bramek 14-27, a w delegacjach na osiem meczy 4-13, a więc jeszcze mniejszą średnią 0,5 zdobytego gola. W ostatnim swoim meczu gospodarze ulegli 1-3 Atletico w Madrycie, ale mimo to zaprezentowali się dość dobrze. Zaś drużyna beniaminka, zdołała pokonać u siebie Bilbao 1-0, co na pewno dało pewność siebie i podniosło morale zespołu. Reasumując, spodziewam się zaciętego i zachowawczego meczu, w którym stroną przeważającą będą gospodarze. Obstawiając dokładny wynik zagrał bym 1-0.
Osiemnastą kolejkę Hiszpańskiej Primera Division rozpoczniemy w Valencii gdzie miejscowa ekipa Levante będzie podejmowała benminka Deportivo. Dla obu ekip jest to ważne starcie, gdyż są to zespoły uwikłane w walkę o ligowy byt, znajdujące się tuż nad strefą spadkową. W lepszej sytuacji jest ekipa gości która zgromadziła do tej pory 16 punktów ale to marne pocieszenie bo niby są po za strefą spadkową ale z przewagą wynoszącą tylko dwa oczka czyli już nawet w tej kolejce mogą dołączyć do tego grona. Ostatnio nie mieli łatwych rywala ale dwa spotkania udało się wygrać szczególnie trzy punkty dopisane w ostatniej kolejce mogą dać ich dużo pewności siebie. Mimo wszystko do końca będzie to zespół walczący o ligowy byt bo nie ma takie jakości by nagle złapać serię zwycięstw i odskoczyć nie przy takiej postawie zarówno w defensywie jak i ofensywie. Gospodarze w ostatnich sezonach uchodzili za ekipę która u siebie prezentuje się solidnie, a z najlepszymi potrafili się niesamowicie motywować i świetnie grać w defensywie. Jednak tej ekipy już nie ma o czym świadczy pozycja w tabeli (oczko niżej od dzisiejszego rywala) a tym bardziej ilość straconych bramek 33 tylko ostatnie Elche straciło więcej o to tylko o jedną. Barcelona oraz Real które zawsze miały tutaj ciężko wygrały na wielkim luzie po 0:5. To naprawdę nie jest już tak solidna ekipa w defensywie i dziś w takim starciu na pewno na tym się nie skupią takiej pojedynki tym bardziej u siebie trzeba grać ofensywie i z takim nastawieniem jestem niemal w 100% przekonany że wyjdą, a w przodach mają fajnych graczy. Goście ograniczą się do kontr i przy tej postawie gospodarzy na tyłach będą to kontry z gatunku tych mega groźnych. Zresztą Deportivo też strasznie defensywie nie zagra bo dla niej w tej formacji grając również kichę, ostatnio mieli więcej szczęścia niż umiejętności. Uwagę na pewno obie defensywy będą musiały zwrócić na stał fragmenty gry bo szczególnie w ekipie Levante to silna broń. Jest to mecz z gatunku dla obu stron gdzie przegrać nie można ale też do końca zremisować dlatego na pewno w pewnym momencie tego spotkania a myślę że w początkowych fragmentach ktoś postawi na zdecydowany atak a szybko zdobyta bramka tylko ten mecz otworzy przynajmniej z jednej strony a to wystarczy. Na koniec jeszcze dwa zdania o brakach kadrowych. Goście nie mogą skorzystać z kontuzjowanego Lucasa i zawieszonego Sidneia. W kadrze gospodarzy brakuje natomiast Davida Navarro i Pape Diopa.
Dzisiejsze spotkanie rozgrywane pomiędzy UD Levante , a Deportivo La Coruna jest meczem otwierającym 18 kolejkę hiszpańskiej Primera Division. Faworyta tej konfrontacji nie ma ,ponieważ obie ekipy walczą w tym sezonie o utrzymanie,a ich forma strzelecka ma wiele do życzenia.Gospodarze drużyna Levante zajmuje w lidze 17 miejsce z dorobkiem 15 punktów,po tym jak wygrali 3 mecze ,6 zremisowali i 8 przegrali strzelając przy tym 13 bramek a tracąc 33.Podopieczni trenera Lucasa Alcaraza mają serię 8 meczy bez zwycięstwa,i na pewno dziś zechcą tą niechlubną serię przełamać ,bo przeciwnik jest w ich zasięgu. Największym problemem gospodarzy jest gra ofensywna ,co widać po zdobytych bramkach w tym sezonie, a ich najlepszym strzelcem jest Casadesus z 4 bramkami.W tym pojedynku goście zagrają bez swoich podstawowych graczy takich jak David Navarro (pauzuje za kartki),i Papakouli Diopa ,który wyleciał na spotkania swojej drużyny narodowej. Goście drużyna Deportivo La Coruna zajmuje w lidze 16 miejsce z dorobkiem 16 punktów,mając na koncie 4 zwycięstwa, 4 remisy i 9 porażek strzelając przy tym 14 bramek i tracąc 27.Widać też ,że przyjezdni też mają problemy ze zdobywaniem bramek,bo na wyjazdach podopieczni trenera Braulio zdobyli zaledwie 4 bramki.Goście w ostatniej kolejce pokonali na swoim boisku Ath. Bilbao 1-0,ale w tym spotkaniu mieli sporo szczęścia ,ponieważ ich przeciwnicy mieli sporo sytuacji podbramkowych ,których nie potrafili wykorzystać.W tym pojedynku goście zagrają osłabieni ,brakiem Sidnei (pauzujący za kartki ) oraz kontuzjowanego Lucasa Péreza. Deportivo w tym sezonie wygrało tylko jedno spotkanie na wyjeździe i zdobyło 7 punktów, dlatego wydaje mi się że w kontekście walki o utrzymanie gospodarze wykorzystają atut swojego boiska i skromnie wygrają.

