Barcelona dość szybko dostała okazję do rewanżu za przegrany dwumecz o Superpuchar Hiszpanii, dziś w ramach pierwszej kolejki Primera Division znowu udaje się na niesamowite San Mames by powalczyć o pierwszej punkty z Bilbao. Cóż tutaj dużo pisać Bilbao pokazało w dwumeczu że jest świetne przygotowane do sezonu, dla mnie sposób gry w pierwszym starciu tutaj w pucharze kiedy to wygrali 4:0 nie jest żadnym zaskoczeniem, można było się spodziewać ze będą grać wysokim pressingiem i biegać wszędzie tym bardziej po tym co pokazała Barcelona z Sevillą kiedy to przyciśnięty wysokim pressingiem mistrz Hiszpanii totalnie gubił się w defensywie, coś w ich grze i taktyce się zmieni na pewno nie tym bardziej że Barcelona ma jeszcze większe problemy w defensywie ale o tym za chwilę. Postawią tutaj znowu na atak czego dowodem też jest fakt że trener dał odpocząć swoim podstawowym graczom w meczu Ligi Europejskiej. Zobaczymy jednak jak na nich odbije się ten natłok spotkań w krótkim czasie przy takim stylu gry, dziś może być szczególnie problem w odpowiednim kryci i przesuwaniem się formacji szczególnie w drugiej części spotkania. Barcelona ma problem to chyba każdy widzi a polega on na tym że nie ma defensywny z całej kadry i zawodników odpowiadających za grę w destrukcji to tylko bramkarz Bravo jest w formie reszta albo gra słabo ale wręcz się kompromituje. By tego wszystkiego było mało to wypada czterech defensorów: Adriano, Douglas (kontuzje); Mathieu, Pique (zawieszenia) a piąty Alaba niepewny występu. Ciekawe kto będzie partnerował Mascherano w dzisiejszym spotkaniu na środku defensywny kto to był by to moim zdaniem będzie bieda szczerze to nawet w podstawowym zestawieniu wyglądało to tragicznie a Aduriz pokazał że jest w świetnej formie. Ofensywa nie zawodzi na Cam Nou mieli trochę pecha w pierwszej bo sytuacji jak zwykle było sporo. Może nie jest to najwyższa forma całej formacji widać brak Neymara, ale tacy gracze jak Messi czy Suarez są w formie. Cóż to będzie podobne spotkanie do tego co już tutaj zobaczyliśmy i znowu będą bramki przy takim obrazie gry, jaki ja widziałem.

