Dziś na Estadio Benito Villamarin w Sewilli dojdzie do rywalizacji drużyn, które co prawda obecnie są nad strefą spadkową ale wciąż nie mogą być pewne utrzymania i wśród wielu osób panuje przekonanie, że i jedni i drudzy będą o utrzymanie "bić" się do samego końca. Mowa oczywiście o Betisie Sewilla i Sportingu Gijon, pierwszy z tych zespołów jest aktualnie na 14.miejscu, drugi o dwa oczka niżej. Ja postanowiłem w tej rywalizacji postawić na drużynę Betisu. Co prawda patrząc na statystyki Betis u siebie w Premiera Division gra najsłabiej - raptem 10 pkt. zdobytych w 11 kolejkach, najmniej również bramek zdobytych na własnym terenie - raptem 8. W ostatnim czasie jednak gra Betisu wcale nie wygląda tak źle z 5 ostatnich meczów przegrali tylko raz z Sociedad, remisowali z Villarreal, Deportivo i Realem Madryt oraz pokonali Valencię. Jakby nie patrzeć są to drużyny wyżej notowane niż Betis. Gijon natomiast ostatnio notował serię 4 meczów bez porażki (zwycięstwa z Sociedad i Valencią oraz remisy z Rayo i Deportivo), ostatnio jednak w środę rozgrywali mecz zaległy z Barceloną i ten mecz przegrali 1:3. Być może będą nieco bardziej zmęczeni niż Betis, bo przecież zespół z Andaluzji nie grał żadnego spotkania w środku tygodnia i mógł spokojnie przygotowywać się do dzisiejszej rywalizacji. Dodatkowo zespół Gijonu nie najlepiej radzi sobie w meczach na Estadio Benito Villamarin z 5 ostatnich wizyt na tym obiekcie raptem raz udało im się wygrać: 02.12.15 PUC Betis Gijon 2 : 0 07.06.15 SEG Betis Gijon 0 : 3 08.01.12 PRI Betis Gijon 2 : 0 19.04.09 PRI Betis Gijon 2 : 0 17.12.00 SEG Betis Gijon 1 : 0 Jeśli chodzi o sytuację kadrową to gospodarze dziś zagrają bez kontuzjowanych Picciniego i Westermanna. Goście natomiast z tych samych powodów muszą radzić sobie bez Bernardo i Ndi'ego. Myślę, że warto w tym meczu spróbować zagrać zwycięstwo gospodarzy, którzy w przypadku zwycięstwa mogliby wyraźnie odskoczyć już od strefy spadkowej.

