W Primera Division walczące o utrzymanie Rayo Valeccano podejmuje Sewillę. Rayo ma tylko 3 punkty przewagi nad strefą spadkowa. Zespół ten spisuje się jednak w tym roku o wiele lepiej. Jest niepokonane od 5 kolejek, a 2 ostatnie spotkania na swoim terenie Rayo wygrało bez straty bramki (3-0 z Celtą i 2-0 z Las Palmas). Najskuteczniejszy strzelec Rayo, Javi Guerra, jest od kilku kolejek kontuzjowany. Okazało się jednak, że drużyna nie jest przez to osłabiona w ataku. W znakomitej formie znajduje się bowiem Miku, który wcześniej nie miał zbyt wielu okazji do gry, a teraz strzela w każdym meczu (strzelił bramkę w ostatnich 4 meczach). Rayo ma jednak długą listę absencji wśród obrońców i nie sądzę że po raz kolejny zachowa u siebie czyste konto. Nie wymieniając wszystkich, nowym nieobecnym będzie Quini, zawieszony po spotkaniu w Gijon. Sewilla jak wiadomo jeszcze na wyjeździe nie wygrała (0-7-4). Być może dziś. W każdym razie Sevillistas powalczą dzisiaj o przełamanie i spodziewam się otwartego futbolu po gościach. Sewilla nadal bez Krychowiaka, nie zagrają też obrońcy Mariano Ferreira i Sergio Escudero.

