Już o 16 na Santiago Bernabeu odbędzie się mecz pomiędzy Realem Madryt a Celtą Vigo. Real spisuje się słabo jak na taką markę, zajmuja dopiero 3 miejsce z duża stratą do Barcelony i coraz większą do Atletico Madryt dlatego już nie mogą sobie pozwolić na jakąkolwiek stratę i to jeszcze u siebie. Celta Vigo rozpoczeli rozgrywki fenomenalnie by potem stanęli na dłuższy okres, a teraz znowu grają coraz lepiej ostatnie 3 mecze to 2 wygrane i 1 remis. Real u siebie mimo wszystko spisuje się dobrze, prócz tych 2 porażek z odwiecznymi rywalami Barcą i Atletico. Na 14 meczy u siebie wygrali 11 spotkań, 1 remis i właśnie 2 porażki ale strzelili aż 49 bramek! a stracili ich tylko 13 (odjąć 4 gole Barcy i 1 Atletico) to na pozostałe 11 meczy stracili tylko 8 goli więc ich bilans wychodzi bez tych 2 meczy 49:8! Kapitalnie w statystykach to wychodzi. Celta na wyjeździe hm.. spisuje się nadspodziewanie dobrze bo na 13 meczy wygrali ich aż 6 do tego 2 remisy i 5 porażek ale jest to 4 bilans w całej lidze! Ale jak już przegrywają to: z Barcą 1:6, z Las Palmas 1:2, z Vallecano 0:3, z Malagą 0:2 i Deportivo 0:2 jak widzimy w 4 eczach przegrali minimum 2-golami. W ekipie Realu nie zobaczymy K. Benzema, L. Modric, T. Kroos i A.Arbeloa a w ekipie gości Fontas i Cabral Przewidywalne składy: Real (1-4-2-3-1): Navas - Carvajal, Pepe, Ramos, Marcelo - Casemiro, Kovacic - James, Vazguez, Ronaldo - Mayoral Celta (1-4-2-3-1): Alvarez - Planas, Gomez, Jonny, Mallo - Diaz, Wass - Nolito, Hernandez, Orellana - Aspas Real nie może sobie pozwolić już na żadną wpadkę dlatego od początku meczu zaatakuje gości i przyniesie im to zwycięstwo minimum 2 golami. Polecam ten typ.
Jednym z ciekawszych meczów w 28. kolejce ligi hiszpańskiej będzie starcie pomiędzy Realem Madryt, a Celtą Vigo. Faworytem tego starcia wydają się być gospodarze. Ja jednak w tym starciu proponuje zagrać na to, że przyjezdni nie przegrają tego meczu więcej niż jednym golem. Myślę, że Real będzie dzisiaj miał trudną przeprawę i nie uda mu się wygrać minimum 2 bramkami. Po pierwsze, brak Modrica, Kroosa oraz Benzemy. Są to trzej podstawowi zawodnicy. Wiele razy wspominano, że jeśli odetnie się od piłek Chorwata gra „Królewskich” nagle się nie klei. Pod nieobecność dwóch środkowych pomocników na placu gry od pierwszych minut najprawdopodobniej wybiegną Casemiro oraz Kovacic. Myślę, że Real wyraźnie odczuje stratę tych zawodników – szczególnie w konstruowaniu akcji ofensywnych. Po drugie, gospodarze wypadli już z walki o mistrzostwo. Stracili zbyt wiele punktów. Myślę, że na resztę spotkań ligowych już nie będą wychodzili tak zmotywowani. Przyjezdni natomiast wciąż walczą o miejsce gwarantujące grę w europejskich pucharach. Myślę, że na starcie z podopiecznymi Zidane’a wyjdą zmotywowani. Moim zdaniem mogą ten mecz nawet wygrać.


