Sevilla wygląda bardzo ciekawie w tym sezonie, świetna faza grupowa jak do tej pory Ligi Mistrzów, liga też świetnie zaczęta i tak naprawdę jest to dla nic mecz o lidera jeśli dziś wygrają to tym liderem zostaną do meczu Realu. Ten styl jednak którym gra Sevilla cały czas naraża ich na ogromne problemy w defensywie których dziś też powinno być sporo bo wracają po pierwsze do siebie gdzie ta intensywność jest zawsze większa, jest też oczywiście ofensywniej. Kolejny sprawa to Sevilla na takie mecz wychodzi strasznie zmotywowana no i jeszcze raz wspomnę to słowo intensywność będzie jeszcze większa. Wyjdą wysoko i agresywnie jak zwykle od początku i tak naprawdę zobaczmy w jaką stronę to pójdzie bo jak już oglądałem kilka spotkań Sevilli to jak ktoś złapał rytm to szły akcje za akcję a nie ma co ukrywać po jednej i drugiej stronie moc w ofensywie jest ogromna. Początek Atletico był słaby brakowało polotu w ofensywnie stąd zanotowali dwa bezbramkowe remisy z beniaminkami, po tych meczach Simeone trochę bardziej skupił się na wariantach ofensywnych bo w tym sezonie tą formacje zdecydowanie wzmocnił. No i poszło już to w świetnym kierunku najpierw w Vigo rozstrzelali miejscową Celte 0:4, Gijon zebrał piątkę, Valencia przegrywa 0:2 no i Granada została zlana 7:1. Świetnie zaczyna wygląda współpraca Griezmann – Gameiro ten duet już widać że zagwarantuje sporą liczbę bramek, druga linia też ofensywnie będzie mocno wspierała Koke – Carrasco – Saul tej trójki należy się dziś spodziewać. Dla mnie Atletico w tym sezonie ma zdecydowanie więcej wariantów w ofensywie niż w poprzednich latach i co najważniejsze nie ma już takiego ograniczana się przy prowadzeniu na defensywie tylko jak jest szansa na kontrę to idą kilkoma zawodnikami. Prawda jest taka jeśli chodzi o ten mecz jeśli Sevilla narzuci ten swój styl i rytm to to może być mecz jak wspomniałem na wymianę ciosów a z taką ofensywą to te bramki będą.

