W meczu otwierającym 28. kolejkę La Liga na Wyspach Kanaryjskich spotkają się Las Palmas i Villarreal. Minimalnie większe szanse bukmacherzy dają gościom, ponieważ ich forma w ostatnich meczach jest wyższa od gospodarzy. Las Palmas w ostatnich siedmiu spotkaniach poniosło aż pięć porażek. Villarreal z kolei w siedmiu ostatnich meczach odniósł aż pięć zwycięstw. Obie drużyny w ostatnich trzech spotkaniach strzelały sporo bramek. Gospodarze zdobyli w tym czasie aż 11 bramek a ekipa Żółtej Łodzi Podwodnej zaaplikowała rywalom siedem goli. Dziś obie ekipy nie będą mogły wystąpić w optymalnych składach. Gospodarze zagrają bez Castellano, Macedo, Montoro a występ Jese stoi pod znakiem zapytania. Goście będą musieli radzić sobie bez pierwszego bramkarza Asenjo oraz ofensywnych Czeryszewa i Soldado W październiku ubiegłego roku oba zespoły mierzyły się ze sobą na Estadio de la Cerámica i wówczas górą byli gospodarze, którzy wygrali 2:1. Również dzisiaj spodziewam się przynajmniej trzech bramek.

