W 34 kolejce hiszpańskiej La Liga, zmierza się ze sobą ekipy Barcelona i Osasuna. Oczywiście zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze, ale kurs na nich wystawiony jest mało atrakcyjny i w związku z tym poszuka innej opcji i obstawię na liczbę goli, poniżej 5,5. Katalończycy mają obecnie tyle samo punktów co Real i są wspólnie na 1 pozycji, ale "Królewscy" mają 1zaległy mecz. Po wygranej w poprzedniej rundzie w bezpośrednim pojedynku, muszą nie tylko w dalszym ciągu zdobywać komplety punktów, ale również liczyć na potknięcie największego rywala. Natomiast przyjezdni są już praktycznie spadkowiczami, bowiem do bezpiecznego miejsca brakuje im aż 9 oczek. Jeśli chodzi o dorobek strzelecki, to gracze Barcelony mają ogólny bilans 94-32, co daje około 3,8 trafienia na mecz z ich udziałem. Przed własną publicznością, po 16 rundach różnica ta wynosi 49-13, zatem również średnia 3,8. Jeśli chodzi o zawodników Osasuny, to ich ogólny stosunek bramek wynosi 34-75, czyli 3,3 gola. W delegacjach osiągnięcie to, po 16 kolejkach jest równe 15-39, zatem średnia też około 3,3. Każda z tych danych mieści się w przedziale, który obstawiłem. Oczywiście piłkarze Barcelony, jeśli tylko będą chcieli to będą w stanie pokonać bramkarza rywali 6 razy, ale liczę, że po wygranej w Madrycie, tym razem nie będą się zbytnio forsowali i zadowolą się nieco skromniejszą wygraną.

