Real Madryt chce zrehabilitować się za porażkę w El Clasico, wygrywając wyjazdowe spotkanie z Sevillą. W przypadku zdobycia trzech punktów Królewscy spędzą przerwę świąteczną na fotelu lidera La Liga. Mimo ostatniej porażki w prestiżowym meczu z Barceloną, drużyna Jose Mourinho w dalszym ciągu znajduje się w bardziej komfortowej sytuacji niż ich rywale z Camp Nou. Jeśli Real wygra na Ramon Sanchez Pizjuan, jego przewaga nad największym rywalem wynosić będzie trzy punkty. Teoretycznie, by przeskoczyć w tabeli Barcelonę, przyjezdni z Santiago Bernabeu potrzebują zaledwie remisu. Nikt nie ma jednak wątpliwości, że Królewskich zadowoli tylko i wyłącznie zwycięstwo. - Strata punktów nie wchodzi w grę. Myślimy o pokonaniu Sevilli - podkreślił na niedawnej konferencji Mourinho. Piłkarze z Andaluzji będą liczyć na to, iż Real nie zdoła otrząsnąć się po porażce w El Clasico i zagra poniżej oczekiwań. Strata punktów na Ramon Sanchez Pizjuan jest jednak zdaniem dziennikarzy mało prawdopodobna. Gdy Real po raz ostatni gościł na tym obiekcie, rozbił Sevillę 6:2. Drużyna Marcelino, mimo iż zajmuje piątą lokatę w tabeli, nie ma ustabilizowanej formy, o czym świadczyć mogą ostatnie porażki z Levante oraz Athletikiem Bilbao. Drużyna z Andaluzji w międzyczasie pokonała co prawda Real Saragossę oraz Getafe, jednak prawdziwym sprawdzianem będzie sobotnia konfrontacja z Realem. Jak donosi AS, Królewscy zagrają w sobotę w nieco przemeblowanym składzie. W ataku w miejsce Karima Benzemy pojawić się może Gonzalo Higuain. Zmiany nastąpić mogą także w drugiej linii, gdzie w miejsce Mesuta Oezila zagrać może Kaka. Pod znakiem zapytania z powodu kontuzji stoi z kolei występ Alvaro Arbeloi.
Analiza: Dziś póznym wieczorem real madryt zagra z sewilla. Zapowiada nam się bardzo ciekawy mecz. Kurs na real jest bardzo kuszący. Sewilla jest zawsze bardzo mocna i każdemu może zagrozić. Stąd taki ładny kursik na real. Dzisiaj jednak sewilla wg mnie raczej nie zagrozi realowi. Jestem kibicem barcelony ale trzeba być obiektywnym. Dziś poprostu real wygra i tyle;-) O sewilli dużo nie bede mówił zajme sie real. Dziś real musi wygrać utrzymać 3 punkty przewagi nad barceloną. Dziś murinho nie pozwoli na porażke. Prędzej sam wejdzie i zacznie strzelać bramki. Murinho wie że jak dziś stracą punkty to barcelona ich pożre na śniadanie. Te 3 punkty przewagi nad barcą dają im troche komfortu. Real przegrał ostatni mecz z barceloną 3:1 co napewno podrażniło piłkarzy i trenera. Dziś jestem pewien że wyładują całą złosć na sewilli. Będzie trzeba sie przygotować na bardzo wysoki wynik i wielkie emocje!






