W dzisiejszym meczu Pucharu Polski zmierzą się Lechia Gdańsk i Legia Warszawa. Trudno wskazać tutaj zwycięzce ponieważ obie drużyny w ligowej tabeli mają tyle samo punktów, praktycznie tyle samo strzelonych bramek (27-26), tylko Legia ostatnimi czasy traci więcej bramek. W ostatnim meczu z Ruchem wygrywali już 2-0 by przegrać 3-2. Takie mecze rzadko się zdarzają, dlatego wykluczam taką możliwość w dzisiejszym spotkaniu. Wcześniej Legii zdarzyły się jeszcze 2 porażki i kiedyś ta passa musi się skończyć. Najlepszą okazję będą mieli w Pucharze Polski, bo najbliższą, a każdy mecz dla trenera Skorży jest teraz na wagę złota. W poprzedniej rundzie Legia na wyjeździe z Ruchem zremisowała 1-1 po marnym spotkaniu z niewielką ilością sytuacji bramkowych. Lechia w lidze zremisowała ostatnio z Bełchatowem 0-0, wcześniej przegrali ze AÅ¡ląskiem 1-2 i wygrali z popełniającą straszne błędy w defensywie Jagiellonią, którą też wyeliminowali z Pucharu Polski po remisach 1-1 i 0-0. Oba zespoły poważnie traktują puchar i nie wystawiają zbyt wielu rezerwowych piłkarzy w tych rozgrywkach. Na dodatek trener Legii Maciej Skorża, ma postawione ultimatum by pozostać na stanowisku - wygrana z Lechią i Zagłębiem w lidze. W Lechii zabraknie kapitana, AÂukasza Surmy, a w Legii może wrócić do składu Choto, który powinien przywrócić spokój w defensywie. A»adna ze stron nie będzie chciała stracić bramki, więc nie będzie to otwarty mecz. Szczególnie Lechia, która gra u siebie musi zachować czyste konto by jechać do Warszawy w dobrych humorach. Najlepszym rezultatem dla obu stron byłoby 0:0 i myśle,że w tym meczu padnie mało bramek lub w ogóle, co skończy się remisem.




