Cordoba w pierwszym meczu Segunda Division zremisowała bezbramkowo na wyjeździe z Murcią. Grali lepiej i powinni ten mecz wygrać, w końcówce meczu piłka uderzyła po strzale w poprzeczkę rywali, a później Joselu zmarnował sytuację sam na sam. W poprzednim sezonie Cordoba walczyła o wejście do Primera Division, prawie im się to udało, w tabeli zajęli przyzwoite miejsce, ale odpadli w repasażach przeciwko Valladolidowi. Cordoba grała nieźle na swoim stadionie, co potwierdza to, że nie przegrała na swoim boisku od 16 meczy ligowych oraz 6 przedsezonowych sparingach, pokonując takie zespoły jak Sevillę czy Granadę. Racing jest spadkowiczem z Primera Division, ich skład jeszcze się kształtuje, trener dołączył do zespołu tydzień temu. W zespole brakuje środkowych obrońców, w poprzednim meczu przeciwko Las Palmas na tej pozycji zagrało dwóch zawodników, którzy nominalnie grają na innych pozycjach. W poprzednim meczu przegrali grając u siebie przeciwko Las Palmas 1-0, ale tak na prawdę spotkanie mogło zakończyć się dużo wyższym wynikiem. W klubie panuj chaos, kibice chcą, żeby dyrektorzy klubu odeszli. Myślę, że dzięki tym wszystkim argumentom nikt nie będzie miał wątpliwości kto jest wyraźnym faworytem w tym meczu.


