W sobotnie popołudnie zostanie rozegrana ostatnia 42 kolejka spotkań w hiszpańskiej Segunda Division. W jednym z meczy zmierzy się ze sobą drużyna Girony i Realu Madryt B. Gospodarze mają zapewnioną grę w barażach o Premiera Division. Jest już pewne, że zakończą rozgrywki na 4 pozycji w tabeli. Real Madryt B na kolejkę przed końcem sezonu jest na 8 pozycji i jak na beniaminka jest to dobre osiągnięcie w 22 drużynowej lidze. Nie grają już o nic. Moim zdaniem mecz ten zakończy się wygraną gospodarzy. Po pierwsze Girona wyprzedza Real Madryt B o 12 punktów. Są zdecydowanie lepszym zespołem w tym sezonie od ekipy ze stolicy Hiszpanii. Po drugie Girona to najlepsza drużyna w całej lidze jeśli chodzi o grę na swoim stadionie. Girona zdobyła najwięcej punktów na swoim terenie spośród wszystkich drużyn Segunda Division. Łącznie na 20 meczy wygrali aż 15 meczy, 2 zremisowali i 3 przegrali (z Alemrią 3 miejsce w tabeli i Elche 1 miejsce w lidze). Zdobyli u siebie 47 punktów z 70 zdobytych ogółem (na wyjazdach tylko 23 oczka). Jak widać Girona to drużyna własnego boiska gdzie spisują się rewelacyjnie. Moim zdaniem nie powinni mieć problemów z pokonaniem drugiej drużyny Realu Madryt zwłaszcza, że ta na wyjazdach nie zachwyca. W obecnych rozgrywkach na boiskach rywali zdobyli zaledwie 17 punktów. Ich bilans na wyjazdach to 4-5-11. Jak widać większość meczy na wyjazdach przegrali. Moim zdaniem kurs na Gironę w sobotnim meczu jest sporą pomyłką bukmacherów i warto skorzystać z takiego prezentu. Mój typ to 3:1 dla gospodarzy z Katalonii.

