O godzinie 20:45 początek meczu Inter Mediolan - Siena. Kursy jednoznacznie wskazują, że najbardziej prawdopodobne w tym meczu jest zwycięstwo gospodarzy. Ja jednak jestem do tego bardzo sceptycznie nastawiony. Wiadomo, że Inter to wielki klub i marka, z najlepszymi piłkarzami, ale ostatnio ich forma i mentalność jako drużyna, zdecydowanie odbiega od norm do jakich Inter przyzwyczaił nas w poprzednich sezonach. Wyniki nie są zadowalające i widać to gołym okiem. Ostatnie dwie wygrane odnieśli z Genoą i z Chievo Verona. Genoa to w tym sezonie bardzo słaby zespół i z nimi Inter wymęczył zwycięstwo 5:4. Ostatni dobry mecz jaki rozegrali to wyjazd z Chievo (2:0), ale to było aż 9 marca. Dzisiaj rywalem będzie Siena - w historii bezpośrednich pojedynków ten zespół pokonywali sześć razy z rzędu. Ostatni raz gdy Inter z tym zespołem nie wygrał, był to maj 2008 roku, a wynik padł 2:2 na San Siro. Myślę, że historii powinno stać się zadość i te wygrane Interu pójdą w odstawkę. Wszystko raczej na to wskazuje bo Siena jest obecnie w wyśmienitej formie. Pokonywali między innymi silną Atalantę czy Udinese Calcio.




