Mecz pomiędzy Udinese i Juventusem będzie jednym z ciekawszych starć w drugiej kolejce Serie A. Gospodarze po letnim okienku transferowym do sezonu przystępują w osłabieniu, a tym samym w przebudowie. Jak pokazał ich mecz w Lidze Mistrzów z Bragą... dużo brakuje im do formy z poprzedniego sezonu. Mimo to według mnie stać ich na równorzędną walkę z obecnym mistrzem Italii. W pierwszej kolejce przegrali co prawda z Fiorentiną na wyjeździe 1:2... jednak decydująca bramka Joveticia została strzelona w doliczonym czasie gry. Po odpadnięciu Udinese z LM, gospodarze mogą skupić się na walce w Serie A. Goście z pewnością będą chcieli obronić "scudetto", a pierwszy krok już do tego zrobili, pokonując 1 w kolejce na własnym boisku Parmę 2:0. Przez pierwsze 45 minut, jednak zawodnicy Starej Damy mieli problemy z przeforsowaniem defensywy swoich rywali. Teraz z pewnością czeka ich trudniejsze zadanie, bowiem Udinese to dobra drużyna, która w zeszłym sezonie zajęła 3 miejsce w lidzie. Gospodarze swoją pozycje zawdzięczali głównie dzięki bardzo dobrej grze na własnym boisku (13 zwycięstw, 4 remisy i 2 porażki). Juventus choć według bukmacherów i typerów jest faworytem, moim zdaniem nie jest jeszcze zbyt ograny. Remis popieram również jego wyjazdową formą z poprzedniego sezonu (10 zwycięstw, 9 remisów i 0 porażek!). Udinese na własnym boisku z Juventusem mierzyło się do tej pory 13 razy. Gospodarze wygrali tylko 1 raz, przy sześciu remisach i sześciu zwycięstwach gości. Według mnie podłamane Udinese postawi się mistrzowi i ugra 1 cenny punkt.
Najlepsze obok meczu Interu spotkanie 2 kolejki włoskiej Serie A. Do Udine przyjeżdża dość mocno faworyzowany przez bukmacherów Juventus. Jak dla mnie jest to w pełni uzasadnione. Sam trener Udinese otwarcie wypowiada się o swoim zespole, że nie jest to już tak jakościowo dobra ekipa jak chociażby rok temu. W drużynie gospodarzy doszło do wielu zawirowań transferowych. Odeszło kilku dobrych zawodników Handanovic, Isla czy Asamoah. Na ich miejsce sprowadzono nowe nazwiska, ale oczywiste jest to, że jeśli wymienia się pół drużyny, to musi minąć trochę czasu zanim stworzą oni prawdziwy, dobrze funkcjonujący kolektyw. Juve natomiast w letnik okienku transferowym dokonało kilku ciekawych wzmocnień i uzupełnień składu. Stara Dama praktycznie nie straciła żadnego istotnego dla siebie zawodnika. Teoretycznie więc są jeszcze silniejsi niż w poprzednim sezonie. Udinese dodatkowo jest zapewne podmęczone po 120 minutach gry we wtorkowym meczu z Bragą, które rozstrzygnęły dopiero rzuty karne. Nawet same dotychczasowe wyniki gospodarzy mówią same za siebie - to póki co nie jest ta drużyna, na której tle mizernie wypadał nawet Arsenal. W tym spotkaniu upatruje pewne zwycięstwo gości z Turynu.



