Gospodarze mają obecnie bardzo dobry sezon. Wielu martwiło się co się stanie po odejściu Vincenzo Montelli. Nowy trener Paulo Souza poukładał zespół po swojemu i na dzień dzisiejszy "Viola" jest na 4 miejscu, lecz w razie zwycięstwa wskoczą na fotel lidera Serie A. Piłkarze Portugalczyka zdobyli 21 punktów na które złożyło się 7 zwycięstw i 3 porażki. Fiorentina zdobyła 18 bramek i 8 straciła. W ostatnich 3 spotkaniach przegrali 2-krotnie, ale grali z Romą i Napoli, czyli drużynami, które wydają się trochę mocniejsze aniżeli ekipa Kuby Błaszczykowskiego. Na własnym stadionie rozegrali 5 spotkań z których wygrali 4 i 1 przegrali. Zdobyli 9 bramek, a stracili 2. Piłkarze Souzy słyną z dobrej obrony, aczkolwiek to jest domeną tego trenera. Goście, którzy są beniaminkiem Serie A rozpoczęła jak na ich warunki całkiem nieźle. W drużynie Frosinone nie ma wielkich gwiazd, a jak do tej pory zajmują 17 miejsce i mają na swoim koncie 10 punktów. Piłkarze trenera Stellone wygrali 3 spotkania, 1 mecz zremisowali i przegrali 6. Strzelili 8 bramek, a stracili 12. W meczach wyjazdowych nie wygrali ani razu, 1 zremisowali i 4 przegrali. Strzelili tylko 1 bramkę, a stracili 7. Patrząc na to, jak słabym zespołem jest Frosinone, liczę, że gospodarze strzelą 2,3 bramki, a goście nie wyjadą z Florencji z zerowym dorobkiem bramkowym

