Chievo w ostatnich tygodniach potwierdzało niezłą dyspozycję dobrymi rezultatami sparingów i potyczek pucharowych. Novara jednak także cieszyła swoich kibiców, bo od czasu meczu z piątego czerwca w Serie B w żadnym kolejnym z sześciu spotkań nie straciła bramki. Zaaplikowała za to różnym rywalom piętnaście goli. W ostatnim spotkaniu towarzyskim zremisowała 2:2 z Ceseną, czym potwierdziła, że w pierwszej lidze nie będzie raczej dostarczycielem punktów. Gospodarze jednak rozbili najbliższego rywala kilka miesięcy temu w Pucharze Włoch 3:0, co daje im pewną przewagę psychiczną. Wobec niezłej formy graczy z Werony skłaniam się twierdzić że to gracze Chievo wyjdą z tej potyczki zwycięsko. Jednocześnie jednak odradzamy lekceważyć Novarę i stawiać na pogrom, to będzie raczej skromne zwycięstwo. Myślę, że Chievo wygra skromnie różnicą jednej bramki.




