W dniu dzisiejszym mimo,że mamy Wtorek jest spora oferta ciekawych meczy mimo to zdecydowałem się na jedyne rozgrywane dzisiaj spotkanie na półwyspie Apenińskim pomiędzy Milanem a Lazio Rzym.Drużyna Vincenzo Montelli wygrała ostatnio wyjazdowy mecz z Sampdorią. Rossoneri męczyli się z rywalem, a decydującą o wyniku bramkę strzelili dopiero w 85 minucie spotkania.Już czwartego gola w czwartym spotkaniu ligowym strzelił Carlos Bacca, który tym razem zagrał jako rezerwowy.Pierwszy raz od początku w ostatnim meczu zagrał Gianluca Lapadula, król strzelców poprzedniego sezonu Serie B zaprezentował się jednak słabo.W czterech spotkaniach ligowych przez zaledwie 11 minut zagrał Keisuke Honda. Japończyk ma problemy z wywalczeniem sobie miejsca w składzie i pisze się o jego odejściu do MLS.Rzymianie w sobotę ograli nowicjusza z Crotone 3:0. Wszystkie gole drużyna Simone Inzaghiego strzeliła w drugiej połowie gdy zdołała w końcu znaleźć sposób na defensywę rywala.Drugiego gola w tym sezonie strzelił Ciro Immobile, z którego przejściem Lazio zyskało w końcu dobrego napastnika w niezłym piłkarskim wieku.W ostatnim czasie Milanowi najczęściej bramek strzelał środkowy pomocnik Marco Parolo, który w czterech spotkaniach przeciwko Rossonerim zaliczył aż trzy gole.Lazio nie przegrało trzech kolejnych spotkań wyjazdowych, w zeszłym sezonie wygrali tylko pięć spotkań na wyjazdach, aż osiem przegrali, ale po przyjściu Inzaghiego zaczęli grać lepiej. Sądze, że w dzisiejszym starciu zobaczymy kawałek dobrej piłki z jednej jak i drugiej strony, mecz będzie wyrównany i zacięty natomiast w drugiej połowie mecz bardziej się otworzy i dobrze grająca drużyna z Mediolanu to wykorzysta odnosząc na San Siro sukces.
Trzy dni przerwy i gramy dalej we Włoszech a rozpoczynamy bardzo mocnym akcentem i starciem Milanu z Lazio. W ostatniej kolejce Milan wygrał na bardzo trudnym terenie w Sampdorii i znowu ten zespół mógł się podobać w ofensywie, gdyby byli bardziej skuteczni mogli strzelić więcej. Ja myślę że z każdym spotkaniem w ataku będzie jeszcze więcej jakości, bardzo mocno było na skrzydłach gdzie Suso i Niang naprawdę robili kawała dobrej roboty. Liczę że Montella po ostatnim starciu też trochę zmądrzał i od pierwszych minut wystawi Bacce bo ten chłop robi różnice, wszedł strzelił bramkę czwartą już w sezonie i cały Milan w ataku wyglądała bardzo dobrze. Przed własną publicznością te wymagania będą rosnąć nie dość że kibice oczekują zwycięstwa to jeszcze ciekawej gry i jeszcze raz wspomnę w tym kierunku wydaje mi się że ten trener idzie. Tak różowo nie jest w defensywie tak naprawdę Sampdoria sama sobie winna bo zagrali za mało odważnie przez 90 minut, mieli okresy gdzie przyspieszyli i poszli większą ilością graczy to od razu było wiele szumu w defensywie rywala. Zostawiali znowu dużo przestrzeni rywalowi który jak wspomniałem nie do końca przez swoją zachowawczą grę potrafił to wykorzystać a takie zespoły z odważną grą jak Torino, Napoli w sumie strzeliły 6 bramek. Lazio w taką grę defensywną to na pewno się nie będzie bawić, oni chętnie pójdą w otwartą grę bo tutaj też zdecydowanie więcej jakość w ofensywie niż w defensywie. Inzaghi ma bardzo fajny skład – młodość połączona z doświadczeniem. W ataku odradza się Immobile które ciągle haruje, wspiera go młodzież, drugą linię też ma kto kierować na czele z Bigilią oraz Andersonem. Tak więc dorobek Lazio to już osiem bramek strzelonych tylko z Juve brakowało skuteczności bo akcje i sytuacje były. Nie ma problemu z kreowaniem sytuacji bramkowych i dziś też nie będzie a motywacja jest na to starcie tym większa że mogą zrównać się punktami. Tutaj też słabszym punktem jest defensywa podobnie było przed rokiem i też na wyjazdach, do tej pory dwa mecze bramka stracona z Chievo i aż trzy z Atalantą a wymogi dla defensywy dziś pójdą jeszcze półkę wyżej. Oglądając po prostu te mecze w tym sezonie obu ekip są to ekipy z nastawieniem ofensywie z duża jakością, pozostawiają przestrzenie na tyłach które rywale wykorzystują, dlatego pachnie mi to bramkami.

