AS Roma zmierzy się z Fiorentiną w jednym ze spotkań w 23 kolejce ligi włoskiej. Mecz 3 z 7 zespołem w tabeli będzie jednym z ciekawszych pojedynków w tej kolejce a moim zdaniem to gospodarze okażą się w nim zespołem lepszym. Roma po 22 meczach plasuje się na 3 miejscu w tabeli ale wygrana pozwoli im awansować zaraz za Juventus pozostając z nim w bliskim kontakcie. Ostatnia ligowa przegrana w Genui przerwała serię 4 kolejnych ligowych wygranych spotkań i zapewne meczem z Fiorentiną zechcą otworzyć nową serię zwycięstw. Szansa na dobry wynik jest duża ponieważ na własnym stadionie Roma notuje aktualnie serię 9 kolejnych domowych wygranych a bez porażki pozostają od sierpnia gdy musieli uznać wyższość Porto w LM. Fiorentina po 22 meczach ma na koncie 10 wygranych spotkań i już 5 pkt straty do miejsc pucharowych. Ostatnia dyspozycja to gra w kratkę co potwierdza bilans 5-2-3 w ostatnich 10 meczach. Na wyjazdach prezentują się oni nieco słabiej notując 4 przegrane w ostatnich 7 meczach i bilans 5-1-5 w całym sezonie co jest słabym wynikiem przed wyjazdem do Rzymu.
Przed nami drugi hit tej kolejki, najpierw był mecz Juventus (1) - Inter (5) dziś zobaczymy mecz pomiędzy Romą (3) - Fiorentina (7). Fiorentina, która po słabym początku w końcu nabrała wiatr w żagiel nie doznali porażki od 5 kolejek zremisowali z Napoli 3:3, wygrali z Juventusem 2:1 i zremisowali 3:3 z Genoa to są takie najważniejsze wyniki ostatnich kolejek. Roma gra fenomenalnie na własnym stadionie 10 meczy = 10 zwycięstw strzelając 28 bramek a tracąc zaledwie 7. Jeśli chodzi o Fiorentine na wyjeździe to praktycznie albo wygrywają albo przegrywają, mając zaledwie 1 remis, 5 zwycięstw i 5 porażek. Ja osobiście nie wierzę w wygraną Fiorentiny, nie remisują praktycznie wcale a więc wchodzę w wygraną gospodarzy. Roma w lidze u siebie wygrywała z Fiorentiną od 2012 roku liczę, że ta passa nie zakończy się dzisiaj. Jeśli chodzi o absencje obu ekip to nie zobaczymy: Roma: A. Florenzi, E. Spinozzi Fiorentina: B. Drągowski, N. Kalinic, G. Rodriguez.


