Spotkanie w 2 lidze włoskiej. Lider praktycznie Torino, bo wczoraj wyprzedziło go Sassuolo zagra z ostatnim w tabeli Ascoli. Gospodarze grają jak z nut-bilans 12-6-3 mówi sam za siebie na jak wielkiej są fali w tej chwili. Chociaż 2 przegrane z 3 zaliczyli dosłownie w ostatnich 3 spotkaniach nie sądzę by mieli dziś jakiekolwiek opory do wygrania spotkania. Nie strzelają co prawda dużych ilości bramek w spotkaniach ale zawsze starcza na zwycięstwo. Nie forsują więc tempa, spokojnie zdążają do awansu do serie A. Dzisiejszy rywal Ascoli, bo jakby nie było trzeba również o nim wspomnieć, potrafi wygrywać spotkania ale robi to najczęściej u siebie. Ma na koncie aż 6 zwycięstw co tak naprawdę jest dobrym wynikiem i powinien się plasować w okolicach 15 miejsca a nie ostatniego. Wszystko załatwiły przegrane niestety-zamiast chociażby remisów. Dziś są bez szans. Torino nie odpuści sobie w żadnym wypadku powrotu do fotelu lidera.




