Już na początku Australian Open mamy ciekawy pojedynek,a w nim Carolina Woźniacka podejmie Sabine Lisicki.Lepszą formę prezentuje Woźniacka,która w ostatnich swoich 10 pojedynkach na twardej nawierzchni wygrała 7.4 listopada dotarła do finału w Sofii ,w którym uległa 0:2 z Nadią Petrovą.W kolejnych turniejach Caroline odpadła szybko w Brisbone i dotarła do 1/16 imprezy w Sydney.Dunka spadła w rankingu WTA na 10 miejsce,ale w tym turnieju ma szanse poprawić ten rezultat.Gorzej się ma sytuacja z Sabiną Lisicką,która w ostatnich 10 meczach na twardej nawierzchni wygrała zaledwie 2.Odpadła szybko w turnieju w Brisbane,a także w Luksemburgu i Linz.Niemka sklasyfikowana jest na 37 miejscu WTA i sądzę,że już ta pozycja jest dla niej wysoka.Moim zdaniem zwyciężczynią dzisiejszego pojedynku będzie Dunka,która jest bardziej doświadczona i ma lepsze umiejętności od swojej rywalki,dla której twarda nawierzchnia nie służy ,przez co przegrywa mecz za meczem.




