O godzinie 17:00 na The Emirates Stadium Arsenal podejmie podopiecznych Roberto Martineza czyli Everton. Faworytem spotkania są oczywiście gospodarze. Arsenal to bezapelacyjnie lider Premier League. Po 14 kolejkach 34 punkty. 11-1-2 to bilans meczowy Kanonierów. Everton to znakomita drużyna. W przed sezonowych zapowiedziach skazywano ich na środek tabeli. A to dlatego, że przecież stracili trenera, który piastował 11 lat funkcje managera oraz Fellainiego. Jednak Everton po raz kolejny udowadnia, że jest ekipą znakomitą. Udowodnił to w tym sezonie choćby wygrywając niedawno na Old Trafford 0-1. Jednak ja stawiam na rozpędzonych gospodarzy. W tej kolejce wszystkie druzyny, które mogłby by zbliżyć się do Arsenalu traciły punkty. No poza Liverpoolem, który pokonał u siebie West Ham. Mowa przede wszystkim o Manchesterze City, United oraz Chelsea Mourinho. W razie zwycięstwa podopiecznych Wengera Arsenal odskoczy na 7 oczek od 2 Liverpoolu i Chelsea. Była by to bardzo dobra zaliczka przed zbliżającym się maratonem w lidze angielskiej. Po wtóre 16 spotkań pomiędzy tymi ekipami Arsenal nigdy nie przegrał. Co więcej zwyciężał 13 krotnie. Teraz, gdy Arsenal jest w takiej formie trzeba to wykorzystać i powiększyć przewagę nad rywalami. Wenger w meczu z Hull dał odpocząć niektórym piłkarzom. Przyda się dziś świeżość Girouda, bo ja właśnie na niego licze dziś najbardziej. Z obozu rywala, wiemy że nie zagra Baines. Typ 2-0.

