Atletico wprawdzie często gra w lidze na "pół gwizdka" mobilizując się tylko na zespoły z czołówki. Atletico bardzo rzadko wygrywa 3 lub 4 bramkami. Patrząc na pozycję i potencjał kadrowy to tylko 6 meczów powyżej 2,5 bramki na Vicente Calderon musi lekko martwić kibiców Atletico, którzy chcą oglądać jak najwięcej bramek. Piłkarze Diego Simeone w tabeli Primera Division zajmują 3 miejsce w tabeli ze stratą 3 punktów do Barcelony i 7 do liderującego Realu. Wygrali 13 spotkań, 2 zremisowali i 4 przegrali. Strzelili 37 bramek a stracili 18. W ostatnich 5 spotkaniach zdobyli 9 punktów wygrywając 3 z nich. Jeżeli chodzi o ich rywala to jest to drużyna, która zawsze stara się grać ofensywnie. Wprawdzie z różnym skutkiem bo potrafią przegrać u siebie ze słabą Cordobą ale potem szybko się przełamują wygrywając w Sociedad z Realem. Z drużyn z 2 dziesiątki mają najwięcej zdobytych bramek a przecież są tam Celta, Bilbao czy Sociedad, które mają większe potencjały ofensywne. Ubiegłotygodniowe zwycięstwo pozwoliło awansować Rayo na 10 miejsce w tabeli. Do tej pory wygrali 7 meczów, 2 zremisowało i przegrało aż 10 spotkań. Strzelili 20 bramek a stracili 33. W meczach wyjazdowych radzą sobie bardzo dobrze i ich ofensywna gra z pewnością zaskakuje gospodarzów, bo wygrali 5 spotkań, 1 zremisowali i przegrali 4. Strzelili 12 bramek a stracili aż 19. Moim zdaniem to będzie mecz ze sporą ilością bramek

