Bayern po przyjściu do klubu, a w zasadzie po kilkuletnim powrocie Juppa Heynckesa dostał drugie tchnienie. Bayern w ostatnich 4 spotkaniach stracił tylko jedną bramkę, w ostatnim spotkaniu z Borussią. Bawarczycy są liderem Bundesligi z 26 punktami. Wygrali 8 spotkań, 2 zremisowali i w jednym musieli uznać wyższość rywala. Zaaplikowali rywalom 27 bramek, tracąc przy tym tylko 8. 5 meczów u siebie to bilans 4-1-0. Strzelili rywalom 16 bramek, a stracili tylko 3. Trzeba pamiętać, że Bayern w środku tygodnia gra mecz Ligi Mistrzów i to z pewnością na niego piłkarze z Monachium się będą bardziej nastawiać. Warto też powiedzieć o absencjach w drużynie Heynckesa, bo nie zagrają kontuzjowani już od dłuższego czasu Boateng, Ribery, Neuer czy Muller, ale to nie powinno być wielką przeszkodą dla drużyny, która zmierzy się z 10 drużyną Bundesligi. Augsburg wygrał jak do tego momentu 4 spotkania, 4 zremisował i 3 przegrał. Strzelił 16 bramek, stracił 11. W meczach wyjazdowych radzą sobie całkiem dobrze, bo mają bilans 2-2-1. Strzelili 7 bramek, a stracili 4. Co ciekawe, nie przegrali żadnego z ostatnich 4 spotkań wyjazdowych, wygrywając 2 i 2 remisując. Moim zdaniem jednak Bayern rozjedzie Augsburg, bo Heynckes zawsze wymaga zaangażowania i mam w pamięci jego ostatni sezon, gdzie bawarczycy grali kapitalny futbol.

