Bayern po zmianie trenera odżył i to widać chociażby po wynikach. Wyniki oraz gra Bawarczyków napawa optymizmem przed dalszą częścią sezonu oraz meczami Ligi Mistrzów. W tym meczu zdecydowanym faworytem będą gospodarze, którzy powinni ruszyć do ataku od pierwszych minut po pierwszym gwizdku sędziego. Goście natomiast będą nastawieni tylko i wyłącznie na grę z kontry. Wydaje mi się, że Bayern nie strzeli więcej niż 4 bramki, a goście maksymalnie jedną.Według mnie wygra Bayern przewagą około 3 bramek. Zakładam, że mecz skończy się rezultatem 3 lub 4 do zera. W 2017 oba zespoły grały już w Monachium, wówczas Bayern wygrał aż 6-0. Dla mnie ten wynik obecnie nie zostanie powtórzony, głównie ze względu na bardzo dobrą formę Augsburga, który zajmuje 10 pozycję w lidze i zdobył do tej pory 16 punktów. Augsburg na ostatnie 10 spotkań, przegrał tylko dwa mecze i to minimalnie, oba u siebie po 1-2, z BVB oraz Hannoverem. Piłkarze Augsburga złapali całkiem niezłą formę i nie zakładam, żeby mogli zagrać tak fatalnie jak w ostatnim meczu w Monachium.
Bayern po przyjściu do klubu, a w zasadzie po kilkuletnim powrocie Juppa Heynckesa dostał drugie tchnienie. Bayern w ostatnich 4 spotkaniach stracił tylko jedną bramkę, w ostatnim spotkaniu z Borussią. Bawarczycy są liderem Bundesligi z 26 punktami. Wygrali 8 spotkań, 2 zremisowali i w jednym musieli uznać wyższość rywala. Zaaplikowali rywalom 27 bramek, tracąc przy tym tylko 8. 5 meczów u siebie to bilans 4-1-0. Strzelili rywalom 16 bramek, a stracili tylko 3. Trzeba pamiętać, że Bayern w środku tygodnia gra mecz Ligi Mistrzów i to z pewnością na niego piłkarze z Monachium się będą bardziej nastawiać. Warto też powiedzieć o absencjach w drużynie Heynckesa, bo nie zagrają kontuzjowani już od dłuższego czasu Boateng, Ribery, Neuer czy Muller, ale to nie powinno być wielką przeszkodą dla drużyny, która zmierzy się z 10 drużyną Bundesligi. Augsburg wygrał jak do tego momentu 4 spotkania, 4 zremisował i 3 przegrał. Strzelił 16 bramek, stracił 11. W meczach wyjazdowych radzą sobie całkiem dobrze, bo mają bilans 2-2-1. Strzelili 7 bramek, a stracili 4. Co ciekawe, nie przegrali żadnego z ostatnich 4 spotkań wyjazdowych, wygrywając 2 i 2 remisując. Moim zdaniem jednak Bayern rozjedzie Augsburg, bo Heynckes zawsze wymaga zaangażowania i mam w pamięci jego ostatni sezon, gdzie bawarczycy grali kapitalny futbol.

