Na wstępnie chciałbym zauważyć pewną tendencję w lidze angielskiej. Otóż poza pierwszą piątką, która rządzi się swoimi prawami, tabela jest bardzo spłaszczona i wyrównana jak nigdy przedtem. Dla przykładu, pierwszą drużynę ze strefy spadkowej od 10 miejsca dzieli zaledwie pięć oczek. Można, zatem powiedzieć, że wystarczy wygrać dwa mecze z rzędu i przy odpowiednim ułożeniu się tabeli, można zrobić spory progres. W tym sezonie pada również sporo remisów, można, zatem wyłapać więcej meczów remisowych niż kiedyś. Pamiętny schemat w tej lidze był taki, że przy wyniku remisowym bardzo często bramki padały tuż przed końcem i zmieniły obraz końcowego rezultatu. W tym sezonie każdy punkt jest cenny i drużyny wiedzą, o co grają. Faworytem w tym spotkaniu są piłkarze gospodarzy, kurs na ich zwycięstwo oscyluje w okolicach 2 zł. Jednak dzieli ich tylko 4 punkty, a dwa ostatnie mecz goście nie przegrali z gospodarzami.

