Na inaugurację Pucharu Konfederacji gospodarze podejmują Japończyków. Faworyt jest klarowny, ale zdecydowałem się zagrać takiego ostrożnego undera; jest to typ przeciwko statystykom, szczególnie Brazylijczycy notowali ostatnio wyższe wyniki. Ale cała presja w tym meczu będzie po ich stronie i niekoniecznie będzie dla nich to łatwy mecz. Japończycy są przeciętnym zespołem, ale bardzo wybieganym, niezłym technicznie i walecznym, Nagatomo i Honda wracają do składu, szczególnie lewa strona tego zespołu z Nagatomo i Kagawą prezentuje się dobrze (trochę jak prawa strona naszego zespołu). Japończycy raczej nie podejmą tu gry na wymianę ciosów jak np. próbowali Anglicy i Francuzi, a do overa potrzeba jednak 2 ofensywnych drużyn. Dysproporcja w klasie tych zespołów jest wprawdzie spora, ale nie aż tak dramatyczna, żeby padł tu pogrom. Japończycy są też pomni lania jakie dostali w październiku zeszłego roku, pamiętamy mecz we Wrocławiu, więc tym bardziej spodziewam się po nich większej koncentracji w defensywie. Byli w tamtym meczu zbyt pewni siebie po zwycięstwie z Francją i zapłacili za to cenę. Dzisiaj ich podejście na pewno będzie inne. Moim zdaniem Brazylia wygra 1-0 lub 2-0.

